Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigilia. Pokaż wszystkie posty

20 grudnia 2014

pierogi z suszem (śliwami)

PIEROŻKI Z SUSZEM
(suszoną śliwką)


Dzisiaj kolejny przepis z serii tylko w Wigilię. Pierożki z suszoną śliwką to tradycyjne danie w moim Rodzinnym Domu. Takie pierożki podawała moja Babcia Irusia, potem moja Mama, a teraz i ja tą tradycję przeniosłam na Rodzinę Męża. Małe pierożki na słodko z suszonymi śliweczkami. Zapiekane w piekarniku. Można zrobić wcześniej, a przed podaniem wstawić do piekarnika. by się tak pięknie zapiekły. Smakują małym i dużym. Serdecznie Wam polecam :) 

18 grudnia 2014

wigilijny barszcz na domowym zakwasie

 WIGILIJNY BARSZCZ CZERWONY

NA DOMOWYM ZAKWASIE


Jest tylko jeden taki barszcz czerwony, którego produkcję rozpoczyna się co najmniej tydzień wcześniej. To nie jest barszcz dla leniwych. To barszcz dla pokornych. Dla kochających tradycję. Taki barszcz jada się tylko raz w roku. I jeśli się zdarzy, że w zwykłym poczuję nutę tego smaku, to go psuję..Bo taki barszcz, jak ten, można jeść tylko w te Święta. W Wigilię, a potem tradycyjnie w Boże Narodzenie. W Wigilię z masą pysznych grzybowych uszek. W Boże Narodzenie z fasolą jaś z zeszłego dnia, której mało kto miał  już siłę spróbować i z pozostałymi uszkami. Wigilijny Barszcz Czerwony. Na domowym zakwasie. W przepięknym intensywnym kolorze, przecudnym aromacie i aksamitnym smaku. Aby wyszedł właśnie taki, najpóźniej dzisiaj musicie nastawić zakwas. Ale naprawdę warto. Mój sekretny, a właściwie mojej Mamusi, przepis zapisuję ku potomnych. Zapraszam.

17 grudnia 2014

smażony karp wigilijny-sekrety smaku

WIGILIJNY SMAŻONY KARP



Kolejny "must be" na moim stole wigilijnym. Jako wychowanka Galicji, kultywuję tradycję, iż ta ryba na stole wigilijnym królować musi. U mnie jada się go z ziemniaczkami, u mojej szwagierki z chałką. W moim domu sztukę przygotowywania karpia w wieku 16 lat przejęłam ja i tak zostało. Dzisiaj na zdjęciach pokazuję Wam wersję karpia w dzwonkach (tak jada się np u mojego męża) choć ja od zawsze filetuję rybę. Poświęcam na to zapewne znacznie więcej czasu, jednak potem w pełni wszyscy mogą rozkoszować się smakiem. Bez strachu i plucia, jak mawia Mój Tatuś. W tej chwili już są do dostania pięknie filetowane karpie. Technika przygotowywania pozostaje jednak ta sama. Całym sekretem braku posmaku mułu w tej rybie jest

13 grudnia 2014

pierogi z kapustą i grzybami

PIEROGI Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI


W moim rodzinnym domu nie jada się takich pierogów. Jak pisałam Wam kilka lat temu, tradycyjnie robi się pierogi ze słodką kapustą, jednak wychodząc za mąż, poznałam wiele innych tradycyjnych dań wigilijnych. A ponieważ jestem już zdecydowanie starsza ;) to zaczynam doceniać ich smak. Dzisiaj mam dla Was pierogi z kiszona kapustą i grzybami. W mojej wersji - takiej dostosowanej do mego podniebienia, pomieszane z różnych inspiracji. Robi się je szybko i prosto. Polecam gorąco. To kolejna propozycja do mojego wigilijnego blogowego menu. Zapraszam. 


12 grudnia 2014

Wigilijny groch z kapustą w wersji szybszej

WIGILIJNA KAPUSTA Z GROCHEM


Odliczanie do Świąt czas zacząć. W tym roku rozpoczynamy wcześniej. Chcę, aby na moim blogowym stole zagościły same pyszności. Na pierwszy ogień rusza - w tym roku przeze mnie pewnie nie zjedzona - wigilijna kapusta z grochem. Uwielbiam ten smak. Jadamy ją tylko w Wigilię i Święta. Przepis, choć w zasadzie to jego pierwotna wersja, pochodzi z książki Hanny Szymanderskiej "Polska Wigilia". Po latach przepis został przeze mnie i Moją Mamusię zmodyfikowany i tak naprawdę dostosowany do naszych potrzeb czasowych i smakowych. Dlatego dzisiaj podaję przepis rodzinny, inspirowany oryginalnym przepisem pani Hani :)

27 grudnia 2013

kutia z różą...przepis rodzinny zapisany, by nie zaginął...

KUTIA Z RÓŻĄ

CIOCI HELENY 



Odnalazłam rodzinny przepis. Kutie w mojej rodzinie robiła tylko nieżyjąca już Ciocia Helena. Przekonana byłam, że przepis zaginął. W tym roku szukałam, więc przepisu po książkach, by pierwszy raz w życiu zrobić swoją kutię. I tak zbierając wspomnienia mojej mamy w kupę, nagle przypomniałam sobie, że do Cioci Heleny na Wigilię zawsze jeździła ciocia Dorotka... Telefon.. "A Kochana! Ja już zrobiłam! pewnie, że mam! Zapisany dzielnie, ciocia mi podała niedługo przed śmiercią, zapisuj! " No i mam :) Rodzinny sekret został odkryty - cioci kutia swój niepowtarzalny smak zawdzięczała..róży ucieranej w cukrze... :) Dlatego żadna inna, nie smakowała tak, jak Cioci. Przepisem dzielę się z Wami i zapisuję tutaj, w swoim kajecie przepisów, by do przyszłego roku, nie zaginął wśród innych, zapisanych na karteczkach. A może i moje kuzynostwo się ucieszy ;) ? 

23 grudnia 2013

wilgotny szybki piernik z miodem

WILGOTNY 

PIERNIK Z MIODEM


Pozostajemy w temacie pierniczenia. Zakochałam się w tym pierniku w zeszłym roku. Podobnie, jak w przypadku mazurka frangipane według przepisu Zosi Różyckiej i Oli Szwarc, wystarczyło spojrzenie na zdjęcie, by chcieć go zrobić. A kiedy zobaczyłam, że roboty z nim tyle, co nic, wiedziałam, że zagości na mym stole. Jak widzicie wrócił. A to dla niego najlepsza rekomendacja. Jeśli nie macie jeszcze piernika - zróbcie ten. Nie będziecie żałować. Przepis pochodzi z grudniowego Zwierciadła z 2012 roku. 

klasyczne błyskawiczne pierniczki

BŁYSKAWICZNE

KLASYCZNE  PIERNICZKI



Dziś u mnie praca od 6 rano w kuchni ciągle trwa. Dzisiaj zamęczę Was przepisami ;) Obiecałam, że dodam na wszystkie dania, wiec będą. Dlatego wybaczcie dzisiejsze zatrzęsienie. Zaczynamy od pierniczenia. Klasyczne, błyskawiczne, pyszne. Idealnie robi się ciasto, doskonale się z nim pracuje. Po upieczeniu pamiętajcie, by trzymać je w pudełku metalowym lub słoju z kawałkiem jabłka, to szybko zmiękną. Przepis, który jest super, wiec cytuję dosłownie,  dostałam od Ewci z bloga Marshmallows - bardzo dziękuję :) Dzięki Tobie te Święta będą pachnieć wyjątkowo, bo pierniczki zawisną na choince :) 

19 grudnia 2013

pstrąg w gałce pieczony na ziemniaczkach - nie tylko karp na święta

PSTRĄG 

W GAŁCE MUSZKATOŁOWEJ PIECZONY NA ZIEMNIACZKACH


Uwielbiam ryby. Wigilii bez karpia sobie nie wyobrażam. Ale wiem też, że wiele osób karpia nie lubi. Dlatego dzisiaj właśnie dla nich propozycja innej królewskiej ryby. Pstrąg. Również polska i pyszna ryba. Gości na niejednym stole wigilijnym. U mnie w zaskakującej dla niektórych, ale przepysznej odsłonie. A skąd pomysł ? 
 Niedawno oglądałam kulinarny program Wyprawy po przyprawy. Dowiedziałam się z niego, że gałka muszkatołowa jest idealna do ryb, choć mało kto ją do nich stosuje. Oprócz tego dowiedziałam się, że ma piękne, jadalne kwiaty o czym kompletnie nie wiedziałam ;)Ale wracając do przepisu. Gałka i ryba równa się miłość dozgonna w moim podniebieniu. Zresztą nie tylko moim, bo zakochała się w tym połączeniu cała moja rodzina, z Rodzicami odwiedzającymi nas na czele. Pomysł na pieczenie jej na ziemniaczkach zaczerpnęłam z Kuchnii Lidla. I tak wyszło iście królewskie, świąteczne i wymagające małego nakładu czasu danie. Zapraszam. 

17 grudnia 2013

pełnoziarniste pierniczki bez cukru na miodzie

PEŁNOZIARNISTE PIERNICZKI






Zapragnęłam w tym roku choinki pełnej ciasteczek. Zainspirowana pięknymi zdjęciami szukałam przepisu na szybkie pierniczki. Znalazłam. Jednak okazało się, że mam w domu konkretne składniki i nic więcej. A późno już, dziecię samo ze mną w domu juz gotowe do pracy. Stworzyłam wiec przepis. Wyszły pyszne. Mój Trzylatek z zapamiętaniem wykrawał mikro pierniczki swoimi małymi foremkami. Wyszły urocze. Tylko musiałam je głęboko schować, gdyż znikały w zastraszającym tempie podbierane wręcz z blachy przez małe łapki. Dodatek mleka okazał się w nich strzałem w dziesiątkę. Pewnie jeśli czas pozwoli zrobię jeszcze tradycyjne, ale dziś zapraszam Was na zdrowsza wersje - z mlekiem i miodem - bez grama białego czy brązowego cukru. 

11 grudnia 2013

pełnoziarniste ciasteczka pomarańczowe

PEŁNOZIARNISTE 

CIASTECZKA POMARAŃCZOWE



Nie wiem jak Wam, ale mnie Święta Bożego Narodzenia kojarzą się nieodzownie z pomarańczami. Moje dzieciństwo przypadało jeszcze na czas PRL i pamiętam, jak najbardziej cieszyłam się z tego, że pod choinką znalazły się pomarańcze i guma jakiejś amerykańskiej firmy ;) Nawet mam takie zdjęcie: ja pod choinką w wieku 5 lat, gdzie stoję z uradowaną miną ściskając uciekających 5 dużych pomarańczy. A więc w tym roku przygotowania do Świąt zaczynam od tego prostego, szybkiego, autorskiego przepisu na ciasteczka pomarańczowe. Wystarczy zrobić w nich dziurkę i mogą zawisnąć na choince. Lub zapakować i obdarować nimi Kogoś bliskiego. A idealne będą do zagryzania przed telewizorem do popołudniowej herbaty w tym magicznym czasie. Zamknięte w szczelnym pojemniczku długo pozostaną kruche i pachnące. A ponieważ są pomarańczowe (choć możne zdjęcie tego nie oddaje;) ) idealnie wpasują się do tegorocznej Tęczy Smaków 3. To moja pierwsza propozycja. Zapraszam. 

13 września 2013

racuszki z jabłkami bez drożdży

RACUSZKI Z JABŁKAMI 

BEZ DROŻDŻY



Na moim stole rzadko królują racuszki z jabłkami, gdyż Mój Małżonek uczulony na jabłka jest. Chociaż je uwielbia ;) A ponieważ ja dobra żona jestem, to ich nie robię, co by go nie kusić.  Robię wtedy, kiedy nie jada z nami obiadu i to w ilości takiej, by zniknęły szybko ;) Bo Smyk miłość do jabłek odziedziczył, na szczęście póki co, nie do alergii. I tak raczę nas takimi racuszkami bez drożdży. Szybkie i cudownie pyszne. Zawsze wychodzą. Polecone przez Domi z bloga Domi w kuchni - dawno kiedyś, chyba zeszłego lata, kiedy byłam ze Smykiem u Rodziców. Wtedy musiałam dorabiać,  bo zniknęły zanim pół rodziny z pracy wróciło ;) A że sezon na jabłka rozpoczęty, zimno za oknem i plucha, to nic tak nie poprawia humoru, jak domowe racuszki z ciepłym mlekiem :) Polecam. 

18 grudnia 2012

wykwintna zupa rybna z pangi z dodatkiem białego wina

WYKWINTNA 

ZUPA RYBNA 

Z PANGI Z BIAŁYM WINEM 




W moim rodzinnym domu nie ma tradycji jedzenia zup rybnych. A szkoda. Staramy się z moim Mężem wprowadzać tę tradycję do naszej Rodziny. Zupę, którą Wam dzisiaj prezentuję stworzyłam kilka tygodni temu. Pomyślałam sobie wtedy, że gdyby nie to, że nie wyobrażam sobie Wigilii bez czerwonego barszczu, z powodzeniem podałabym ją moim Gościom w tym wyjątkowym dniu. Robi się ją niezwykle szybko, a smak dzięki dodatku białego wina, jest niezwykle wyszukany. Sycąca, rozgrzewająca i zdecydowanie zaostrzająca apetyt na inne dania. Jeśli kiedyś to ja będę organizować swoją Wigilię, również i ją wprowadzę do swojego menu - a jeśli nie w Wigilię, to zaserwuję ją w Boże Narodzenie.  Wiem, że w niektórych regionach Polski nie wyobrażamy sobie tego Święta bez zupy rybnej - może ta nieco inna przypadnie Wam do gustu :) A jeśli nie w tym wyjątkowym czasie, może spróbujecie ją kiedy indziej :)

17 grudnia 2012

Pierniczki dla diabetyków czyli zdrowe święta dla wszystkich

PIERNICZKI 

DLA DIABETYKÓW



Pierniczki te robiłam w zeszłym roku na Wigilię. Specjalnie dla mojego Tatusia, by i On mógł popróbować słodkości w Święta. Nie udało mi się dodać tego przepisu wtedy, więc dzielę się z Wami nim teraz. Przepis pochodzi z książki Wypieki dla Diabetyków Britty Macho i Tiny Schlag. Przyznaję, że się troszeczkę natrudziłam, by mi wyszły ;) Zamiast płynnego miodu dodałam taki stały i wyrabiałam ciasto, o ile dobrze pamiętam, z godzinę ;) Więc przestrzegam od razu we wstępie - trzeba mieć dobry PŁYNNY miód ! :) Podobno pierniczki są najlepsze zaraz po upieczeniu, ale ja zajadałam się nimi jeszcze dwa tygodnie po Świętach do porannej kawy i smakowały mi ogromnie :) Poniżej przepisu podaję tradycyjnie już wartości glikemiczne, za autorkami książki - bez lukru, który dodałam od siebie. Jednak, aby Was nie zostawiać na pastwę pisaków lukrowanych, podaję poniżej przepis na Lukier dla Diabetyków, za autorkami :)

30 października 2012

Aromatyczne muffinki z żurawiną i marchewką...poezja jesienno-zimowa

ZIMOWO-JESIENNE 

MUFFINKI 

Z ŻURAWINĄ I MARCHWIĄ 




W mojej kuchni najczęściej najsmaczniejsze muffinki powstają, gdy tradycyjnie już improwizuję ze składnikami. Kiedy spadł śnieg, moja pasja i euforia od razu zaowocowała chęcią na coś  aromatycznego, słodkiego i pysznego. Pachnącego białym puchem...;) W przeciwieństwie do większości Stworzeń Bożych na tej Ziemi, ja ze śniegu cieszę się nawet w maju ;) No cóż... taka ma natura i już. Okazją do stworzenia tych pysznych małych babeczek stał się wypad do Moich Teściów. Błyskawiczna decyzja co do składników okazała się strzałem w dziesiątkę. Muffinkami zajadali się i Duzi i Mali. Polecam gorąco - idealne do kubka gorącej kawy lub ciepłej herbaty z sokiem malinowym i cytryną. Nadchodzi czas zadumy i zdaje się nieźle przewieje Nas na Cmentarzach w te Święta, więc coś słodkiego, a szybkiego do stworzenia, może być idealną propozycją na Pierwszo Listopadowe spotkania Rodzinne. 

17 stycznia 2012

Ciasteczka ryżowe jak pierniczki czyli bezglutenowe smakowitości dla Małych i Dużych

BEZGLUTENOWE PIERNICZKI 
LUB INACZEJ
CHRUPIĄCE CIASTECZKA RYŻOWE 


Moja Mamusia średnio toleruje gluten. Dlatego w czasie poszukiwań ciasteczek dla każdego, w moim domku na okres Świąt, znalazłam też te "bezglutenowe pierniczki wigilijne";) Jak dla mnie bardziej przypominają po prostu ciasteczka ryżowe. Robi się je z kleiku ryżowego dla Maluszków. Mój Synuś kleiku nie lubi, za to ciasteczka wcinał z wielkim apetytem. Dlatego na pewno zagoszczą w moim domu nie jeden raz jako przekąska dla Maluszka. Myślę, że niejedna Mama ucieszy się z takiego drugiego śniadanka do łapki na spacerze :) Przepis pochodzi z broszurki wydanej przez Biedronkę "Inspiracje na Święta" z zeszłego Roku :) Cudna zima przyszła, iście Świąteczna, więc czemu nie dodać nieco magii :> 

30 grudnia 2011

Słodkości dla Diabetyków : Brownie - to możliwe :D

LEKKIE BROWNIE 



Mojego Tatusia dopadła niestety cukrzyca. Wprawdzie to pierwsze stadium, bardzo lekkie, ale i tak na ukochane ciasta, jak do tej pory nie mógł za bardzo sobie pozwolić. Bo kilku kawałkach zasypiał i było to niebezpieczne, zwłaszcza, gdy wracał ode mnie do Mojego Rodzinnego Domku. Z myślą o nim zaczęłam grzebać w internecie i znalazłam książkę Britty Macho i Tiny Schlag - dietetyczek - "Wypieki dla diabetyków". 


Strasznie się ucieszyłam. Książeczka przyszła do mnie jeszcze przed Mikołajkami. Na nie to, w ramach prezentu, zrobiłam Muffinki Czekoladowe. Niestety nie zdążyłam zrobić im zdjęcia. Zniknęły w mgnieniu oka, smakując nie tylko Mojemu Tacie, ale i całej Rodzince. Wszystkie przepisy zamieszczone w książce, są oparte na cukrze, ale w wyliczonej ilości. Ponadto wszystkie ciasta pieczone są na mące pełnoziarnistej, aby jednocześnie podnieść poziom substancji balastowych w organiźmie i obniżyć (dzięki działaniu błonnika) poziom cukru we krwi. Po Mikołajkach mój Tato zażyczył sobie, abym upiekła ciasta na Święta. No i dzisiaj prezentuje Wam lekkie Brownie:) Ciasto jest naprawdę pyszne, najlepiej smakuje tuz po upieczeniu. Choć i dwa dni później zajadała się nim nie tylko Moja Rodzina, ale i Rodzinka Mojego Męża. Polecam gorąco. Zwłaszcza, że ciasta robi się naprawdę łatwo i przyjemnie. A i zdrowym troszeczkę mniej cukru dobrze czasami zrobi ;)
Pod przepisem zamieszczam dokładne zestawienie wymienników węglowodanowych i głównych składników odżywczych, z myślą o chorych na cukrzycę typu 1, za autorkami. 

28 grudnia 2011

Świąteczne pyszności czyli wspomnienie Wigilii - klasyczne uszka

USZKA  Z GRZYBAMI
DO BARSZCZU CZERWONEGO



Tak, jak pisałam przy okazji barszczu z kaszą gryczaną, w moim Rodzinnym Domu tradycyjnie na Wigilii goszczą uszka wraz z czerwonym postnym barszczykiem. W tym roku podzieliłam się z Mamusią przygotowaniami i to na siebie wzięłam zrobienie tych maleńkich cudeniek. Od lat część z potraw Wigilijnych powstaje z książki Hanny Szymanderskiej "Polska Wigilia". W zeszłym roku odpisałam sobie podstawowe przepisy, gdyż Wigilię spędzaliśmy w Rodzinnym Domu Mojego Męża. W tym roku, całkiem przypadkiem, udało mi się wznowienie książeczki dostać na internecie i zakupić za całe 9 zł! :D Nawet nie wiecie, jak bardzo się ucieszyłam. Taki prezent przedświąteczny:) Dzięki temu w tym roku nie musiałam co sekundę dzwonić (dzwoniłam co dwie :P ) do Mamy i upewniać się czy dobrze pamiętam przepis. W zeszłym roku lepiłam uszka tradycyjnie, ręcznie. W tym roku udało mi się również przypadkiem, a może nie całkiem przypadkiem ? , dostać bardzo fajną i sprawdzoną formę do tych cudeniek. Sprawdzoną, gdyż od lat używaną w moim domu. Dzięki niej w niecałą godzinę powstało 150 uszek :) Moja jest wprawdzie plastikowa, a nie żelazna, jak mojej Mamy, ale ułatwia zdecydowanie pracę. A przecież każda minuta jest cenna w ten Wyjątkowy Wieczór i parę dni przed nim :) Poniżej prezentuję formę i książeczkę, a tuż pod nimi znajdziecie przepis. 

Postne pierożki z kapustą

POSTNE PIEROGI ZE SŁODKĄ KAPUSTĄ



W moim Rodzinnym Domu, jak zauważył Mój Mąż, na Wigilię podaje się bardzo dużo dań z kapusty. Nie wiem, skąd to wynika. Ale wiem, że jest ogromną motywacją do zejścia z karmienia piersią przed Wigilią ;) To tak apropo zmian w moim życiu :) Dzięki tej ogromnej zmianie, w mojej kuchni po roku, znów zatriumfowała kapusta :D A, że ją uwielbiam, to pewnie w niedługim czasie, zobaczycie wiele z nią dań, za którymi się naprawdę stęskniłam. 
Pierożki, które Wam prezentuję, w moim domu prawie zawsze goszczą na Wigilijnym stole. Są alternatywą do pierogów z kapustą kiszoną i grzybami, za którą ani ja ani moja siostra, jako małe dzieci, nie przepadałyśmy. Dodatkowym atutem, oprócz tego, że są pyszne ;) , jest to, że są zapiekane, więc można zrobić je dzień wcześniej i tylko w dniu Wigilii wrzucić do piekarnika :) 

Świąteczne pyszności czyli wspomnienie Wigilii - barszcz z kaszą gryczaną

Nie było mnie na blogu tak długo, choć mi się wydało to chwilką. Wszystkich, którzy czekali na inspiracje świąteczne, bardzo przepraszam, ale w moim życiu zaszło kupę zmian naraz i szczerze mówiąc na blog zostało tak nie wiele czasu, że się już nie wyrabiałam :) Nie zdążyłam Wam nawet życzyć Wesołych Świąt. Postaram się nadrobić w Nowym Roku :) Mój brak blogowy obfitował jednak kulinarnymi inspiracjami. Również wigilijnymi... . Dlatego dzisiaj z chęcią wrócę do tych pyszności, bo być może w przyszłym Roku Ktoś z Was zechce zaskoczyć swoich bliskich :) 

WIGILIJNY POSTNY BARSZCZ
Z KASZĄ GRYCZANĄ I GRZYBAMI



W moim rodzinnym domu Wigilię rozpoczyna się tradycyjnym barszczem czerwonym z uszkami. Ten specjał jednak, który Wam prezentuję, jest tradycyjnym daniem wigilijnym w domu rodzinnym Mojego Męża. Z racji tego, że w tym roku spędzaliśmy Wigilię u Moich Rodziców, postanowiłam rozszerzyć tradycję Mojego Rodzinnego Domu, a jednocześnie sprawić, by Wigilia była i dla Mojego Męża  tradycyjna i tak zagościł ten barszcz na naszym stole. Danie to pochodzi z Regionu Kieleckiego. 
Po przepis dzwoniłam oczywiście do Ukochanej Babci Basi, która ucieszona,i z chyba lekką dumą, że rodzinny przepis nie zaginie, podała mi go z "tradycyjnymi" proporcjami  "na oko" ;) Na szczęście ja dzielnie dopytywałam się o  szczegóły, więc przepis jest mam nadzieję w miarę precyzyjny.  Z wielką dumą usłyszałam w Wigilię od Mojego Męża, że Barszcz mi wyszedł i jest pyszny :) Równie mocno smakował on Mojemu Tacie, a nic tak nie cieszy w Święta, jak uśmiech  Dwóch Najważniejszych Mężczyzn Mojego Życia :) Trzeci Mały Mężczyzna barszczyku nie spróbował z racji ogromnej ilości grzybów :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...