Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 30 minut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 30 minut. Pokaż wszystkie posty

9 czerwca 2015

Krokiety po ukraińsku

KROKIETY PO UKRAIŃSKU


Jestem. Nie zniknęłam. Jedynie coś musiało pójść w odstawkę ostatnio. Padło na blog. Ale wróciłam z nowymi zjdęciami, pysznościami i inspiracjami. Dziś klasycznie.

Danie z serii klasyki barów mlecznych. Odkryłam je dawno temu w czasie mojej pierwszej pracy. Naleśniki z farszem z pierogów ruskich. Pojęcia nie mam czemu nazywane po ukraińsku. Są pszepyszną alternatywą do pierogów, gdy nie chcemy lepić lub nie mamy czasu, a mamy chęć ;) Polecam gorąco. 

3 lutego 2015

Oponkofaworki na jogurcie - dla leniwych :)

OPONKOFAWORKI
Pani Dorotki Zatorskiej


Za oknami już luty. Wreszcie przyszła upragniona przeze mnie i wszystkie dzieciaki zima. Karnawał ma się ku końcowi, Już za chwilkę Tłusty Czwartek. W tym roku mam dla Was przepis dla leniwych, tych którzy boją się drożdżowego ciasta oraz tych, którzy nie maja ochoty spędzać mnóstwa czasu na wybijaniu idealnie kruchych faworków. Z wyglądu przypominają te ostatnie, ale tylko pozornie, gdyż grubością dorównują tradycyjnym oponkom. Przepyszne dla maluchów. Oponkofaworki na jogurcie lub maślance. Przepis dostałam dawno temu od sąsiadki Babci Basi. Świetnie się sprawdzają, kiedy mamy ochotę na coś innego. I lżejszego. Zapraszam !

18 listopada 2014

14 listopada 2014

duszona cebulka - śniadanie na ciepło

DUSZONA CEBULKA
 MOJEGO TATY



Smak najszczęśliwszego okresu mojego dzieciństwa. Wszędzie , gdzie w pele-mele (pamięta ktoś jeszcze tą zabawę ? :) ) było pytanie o ulubioną potrawę, wpisywałam cebulka mojego taty. Kiedy w niedzielę lub święta budził mnie jej zapach, wiedziałam, że to będzie cudowny dzień. Danie , którym mój Tatuś okazywał mi swoja miłość. Uwielbia spać, a jednak wstawał wcześniej od nas i przygotowywał w wolny dzień dla swoich dziewczyn śniadanie. Kilka dni temu podsmażając wędlinę poczułam zapach...i wiedziałam, że nie będzie jajecznicy. Tak to jest, że czasem wystarczy sekunda, by za sprawą zmysłów znów stać się dzieckiem. Taką samą robią również Bracia mojego Taty, więc podejrzewam, iż jest to stary rodzinny przepis. No cóż, smak poznało kolejne pokolenie. Dzielę się również nim z Wami. Zapraszam.


3 listopada 2014

vege krem pietruszkowy

VEGE KREM PIETRUSZKOWY



Bardziej wegetariańskiej zupy na moim blogu nie znajdziecie. A wszystko za sprawą tygodnia bez nabiału. Pewnie ucieszą szczególnie moje Kochane Cimerki. Ale zupę polecam naprawdę każdemu, bo jest z prostego, zapomnianego przez wszystkich korzenia. Bardzo niedocenianego. Ja sama nie bardzo lubiłam pietruszkę w korzeniu, gdy byłam mała. Ale teraz po zrobieniu tego kremu, doceniam ją dużo bardziej. Jest aromatyczna i przepyszna - nie potrzebnie przyćmiona przez marchewkę. Pokochał ją i mój Syn i Mąż. Zapraszam na pyszny wegetariański obiad na dziś. A u mnie na pewno i od święta.

4 września 2014

drobiowy szaszłyk ze świeżymi figami i sosem pieprzowo-sliwkowym

DROBIOWY SZASZŁYK Z FIGAMI
I SOSEM ŚLIWKOWO-PIEPRZOWYM
Agaty Witeckiej



Musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby odnaleźć dla Was ten przepis w czeluściach moich internetowych schowków :) Dostałam go od Agatki - za co jej jestem dozgonnie wdzięczna:) Zresztą nie tylko dla Was szukałam, ale i dla siebie - coby mi się już nigdy nie zgubił :) Prosty i przepysznie aromatyczny... . Delikatność mięsa i słodkość fig podkreślona aromatycznym, ostrym (Mój Ukochany stwierdził, że za ostry zrobiłam, ale to już kwestia wyczucia i smaku) sosem na bazie naszych polskich śliw. Przepis typowo jesienny :) Sezon na figi rozpoczęty, śliwki wylewają się ze straganów - więc zapraszam do stołu :) 

30 lipca 2014

Placuszki z cukinii z oregano - smak lata i jesienii

PLACUSZKI Z CUKINII
Z OREGANO I ŁOSOSIEM





Młoda cukinia wydziera z koszów na straganach. Dzisiaj propozycja letnia, która i na jesień, będzie smakować wyśmienicie. Placuszki z cukinii i oregano. Pyszne, chrupiące. Można zjadać same, jak mój Smyk lub z kleksem jogurtu greckiego i plasterkiem łososia. Przepyszna forma letniego obiadu lub kolacji. Polecam gorąco :) To danie z pewnością dla lubiących placki i niejadków :) 

27 lipca 2014

Fioletowa sałatka z koniczyną i lawendą

FIOLETOWA SAŁATKA
 Z KWIATAMI ŁĄKI



Mało kto zdaje sobie sprawę, że koniczyna jest jadalna.  Zarówno jej młode liście, jak i kwiaty. Można przyrządzić z niej pyszny napar, ale i z powodzeniem dodać ja do sałatki. Dzisiaj troszeczkę inna, ale pyszna propozycja. Polecam spróbować, szczególnie tym, którzy polnych kwiatów nigdy jeszcze nie próbowali:) Zwłaszcza, że jeszcze są miejsca, gdzie koniczyna kwitnie. Podkreślona smakiem winogron, lawendy i granatu naprawdę smakuje super. Zapraszam ! 

26 lipca 2014

Muffinki z papierówkami

MUFFINKI Z PAPIERÓWKAMI




Obiecałam. Słowa dotrzymuję. Kolejne maleństwa. Tym razem z sezonowymi papierówkami. Nawet nie sądziłam, że wyjdą takie pyszne. Zainspirowane poprzednimi - urozmaicane po mojemu. Jabłka nadały im takiej winności, że są wilgotne nawet do teraz, choć już 3 dni minęło, od ich upieczenia. Polecam gorąco - taka letnio jesienna propozycja:) Oczywiście lądują w Akcji Domi - Muffinkowo IV. 

9 czerwca 2014

deser truskawkowy z mascarpone - smaki lata

TRUSKAWKOWY DESER Z MASCARPONE



Mój Trzylatek oświadczył ostatnio, że bita śmietana jest pyszna. Wiem, że to standardowe oświadczenie młodych ludzi w tym wieku, jednak Mój Szkrab do tej pory bitej śmietany nie lubił. Przekonało go żłobkowe imprezowanie i sałatka z bitą śmietaną, jako hit przyjęcia. Ponieważ sezon truskawkowy w pełni, moi Kochani Rodzice obdarowali mnie truskawkami z własnej działki, co by Wnuczek pyszności pojadł. Kolacja królowała pod znakiem kanapek z truskawkami, zaś na następny dzień powstał ten o to szybki, prosty i pyszny deser. Polecam szczególnie teraz w te gorące dni, gdyż truskawki będą słodkie, jak mało kiedy. Zapraszam ! 

9 maja 2014

placuszki z młodych ziemniaków, marchewki i kukurydzy

WARZYWNE
PLACUSZKI Z MŁODYCH ZIEMNIAKÓW I MARCHEWKI



Moja kolejna zachcianka. Placki ziemniaczane. Zachcianka, która chyba jest stała w moim obecnym stanie. Tym razem placuszki z serii urozmaicone. Nieprawda, że z młodych ziemniaków nie da się zrobić placków - da się i to jakie. Chrupiące dzięki marchewce, lekko słodkawe, dzięki kukurydzy, co nie oznacza, że nie na ostro. Zajadała się nimi cała moja Rodzinka. A wszystko w 20 minut. Zapraszam. 

30 kwietnia 2014

aksamitny krem z zielonych szparagów - witaj maj

AKSAMITNY
 
KREM Z ZIELONYCH SZPARAGÓW



Zainspirowana, w zeszłym roku, mnóstwem przepisów na krem z zielonych szparagów, raz co raz ukazujących się na rożnych blogach kulinarnych, postanowiłam spróbować i ja. Stworzyłam własną wersje tej cudownej dziś rzeknę zupy. Zamiast mascarpone, którego nie miałam akurat, dodałam serek bieluch 0% zmiksowany z "resztkami" szparagów na sicie (jakoś mi ich szkoda było) i wyszedł mi pyszny, lekki i aksamitny krem, którym zajadała się cała moja rodzinka.  A to wszystko w niecałe 25 minut. Zapraszam. 

25 kwietnia 2014

postny barszcz biały

POSTNY
BARSZCZ BIAŁY



W moim Rodzinnym Domu nie jadało się dawniej jako takiego żurku. Spór, o którym nie raz pisałam, pomiędzy nazewnictwem co jest żurkiem, barszczem, zalewajką czy kapuśniakiem, który wciąż trwa, definitywnie dla mnie kończy się na definicji, co to jest barszcz biały. Bo barszcz biały jest jeden. Gęsty, sycący, koniecznie postny. Podawany z całymi ziemniakami gotowanymi osobno. Gotowany z suszonymi grzybami.

14 kwietnia 2014

sos tatarski według Babci Zosi i inspiracje wielkanocne

SOS TATARSKI
BABCI ZOSI




Wielki Poniedziałek. Czas pomyśleć o menu na Święta Wielkanocne. Dzisiaj zapraszam Was na sos tatarski mojej Babci Zosi, bez którego nie mogły się obejść żadne Jej imieniny, jak i Świąteczny Poczęstunek w Śmigus Dyngus. Sos jest napakowany grzybami i lekko lejący. Jak na sos przystało. A cała magia tkwi w kilku dobrze połączonych składnikach. Ja uwielbiam ten smak, i choć nie należny do dań niskokalorycznych i w tym roku zagości na moim stole. Polecam gorąco. Bo nie ma to, jak smaki dzieciństwa przekazywane kolejnym pokoleniom. 

23 stycznia 2014

idealne pure ziemniaczane

PURE ZIEMNIACZANE




Wiem, że na mój blog zaglądają też osoby, które stawiają pierwsze kroki w kuchni. Niezmiennie, od długiego już czasu, na blogu najpopularniejszy jest wpis o sekrecie na udaną panierkę do schabowego :) Dlatego wychodząc tym osobom na przeciw, kolejny przepis z podstaw kuchni. Sekret na udane pure ziemniaczane. Najważniejsze są oczywiście ziemniaki. Najlepiej jeśli są kleiste, nie sypkie, wtedy pure samo robi się aksamitne. Moja Babcia Zosia wysyłała mnie zawsze po białe anatole, gdyż uważała, że te są najsmaczniejsze. Nie znosiła irgi. Dziś nie wiem czy ktokolwiek zna odmiany ziemniaków. Ja zatem opatentowałam mój własny sposób na ubijane ziemniaki ;) Smykowi smakują tak bardzo, że kiedy zdarzały się w żłobku czy u kogoś po prostu ubite ziemniaki, twierdził, że są niedobre i nie zjadał. Rozpuściłam dziecko. No cóż. Ale od czego są mamy ;) 

30 grudnia 2013

krem z czerwonej cebuli z wiśniówką - sylwester na tęczowo

FIOLETOWY 

KREM Z CZERWONEJ CEBULI Z WIŚNIÓWKĄ


W tym roku Sylwester będziemy spędzać w domu, ale to nie oznacza, że nie szampańsko. Akcja Tęcza Smaków 3 trwa nadal i chcąc zachęcić Was do jej udziału i ja się w tym roku bawię. Dlatego sama sobie stawiam wyzwanie - na mym stole będzie w tym roku tęczowo - zakąski, ciasta, ciepłe dania w jednym kolorze z kolorów tęczy. Krem z czerwonej cebuli z wiśniówką to moja pierwsza propozycja. Lekko słodkawy, gęsty, rozgrzewający. Odrobina wiśniówki dodaje mu pikanterii i ten delikatny fioletowy kolor :) Polecam na Sylwestra, ale i na codzienny zimowy obiad... Smakuje pysznie :) 

17 grudnia 2013

pełnoziarniste pierniczki bez cukru na miodzie

PEŁNOZIARNISTE PIERNICZKI






Zapragnęłam w tym roku choinki pełnej ciasteczek. Zainspirowana pięknymi zdjęciami szukałam przepisu na szybkie pierniczki. Znalazłam. Jednak okazało się, że mam w domu konkretne składniki i nic więcej. A późno już, dziecię samo ze mną w domu juz gotowe do pracy. Stworzyłam wiec przepis. Wyszły pyszne. Mój Trzylatek z zapamiętaniem wykrawał mikro pierniczki swoimi małymi foremkami. Wyszły urocze. Tylko musiałam je głęboko schować, gdyż znikały w zastraszającym tempie podbierane wręcz z blachy przez małe łapki. Dodatek mleka okazał się w nich strzałem w dziesiątkę. Pewnie jeśli czas pozwoli zrobię jeszcze tradycyjne, ale dziś zapraszam Was na zdrowsza wersje - z mlekiem i miodem - bez grama białego czy brązowego cukru. 

przyprawa korzenna

DOMOWA 

PRZYPRAWA KORZENNA


Przygotowania do Świąt ruszyły pełną parą. Sprzątanie, porządkowania szaf i półek, robienie ozdób choinkowych oraz kucharzenie równocześnie dzieją się w mym domu. Na blogu również przyspieszamy - zaledwie tydzień do Wigilii, a ja chciałabym się z Wami podzielić tyloma przepisami. Dlatego dzisiaj na blogu pojawią się aż dwa przepisy - na domową przyprawę korzenną, na która wreszcie się skusiłam i powiązane z nią domowe pełnoziarniste pierniczki. 



Zaczynamy od przyprawy - dziecinnie łatwe. A smak - zupełnie inny niż gotowej przyprawy. Zajęcie idealne - po "obróbce termicznej" i ilościowej dla trzylatka. Zachwyt mieszał się z irytacją, gdy ziarenka wyskakiwały z moździerza. Wystarczy niewiele wysiłku. Zapraszam. 

11 grudnia 2013

pełnoziarniste ciasteczka pomarańczowe

PEŁNOZIARNISTE 

CIASTECZKA POMARAŃCZOWE



Nie wiem jak Wam, ale mnie Święta Bożego Narodzenia kojarzą się nieodzownie z pomarańczami. Moje dzieciństwo przypadało jeszcze na czas PRL i pamiętam, jak najbardziej cieszyłam się z tego, że pod choinką znalazły się pomarańcze i guma jakiejś amerykańskiej firmy ;) Nawet mam takie zdjęcie: ja pod choinką w wieku 5 lat, gdzie stoję z uradowaną miną ściskając uciekających 5 dużych pomarańczy. A więc w tym roku przygotowania do Świąt zaczynam od tego prostego, szybkiego, autorskiego przepisu na ciasteczka pomarańczowe. Wystarczy zrobić w nich dziurkę i mogą zawisnąć na choince. Lub zapakować i obdarować nimi Kogoś bliskiego. A idealne będą do zagryzania przed telewizorem do popołudniowej herbaty w tym magicznym czasie. Zamknięte w szczelnym pojemniczku długo pozostaną kruche i pachnące. A ponieważ są pomarańczowe (choć możne zdjęcie tego nie oddaje;) ) idealnie wpasują się do tegorocznej Tęczy Smaków 3. To moja pierwsza propozycja. Zapraszam. 

23 listopada 2013

muffiny z gruszkami i orzechami laskowymi - jesienna zaduma

WANILIOWE MUFFINY 

Z GRUSZKA I ORZECHAMI LASKOWYMI



Jesienna zaduma mnie dopadła. Można by powiedzieć, ze zapadłam w sen jesienny. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że budzę się wraz z pierwszymi przymrozkami. A odżywam wraz z pierwszym śniegiem. Choć w tym roku, jak widać, wystarczyła jego zapowiedź. Taka ze mnie zimowa dusza.... Powstało wiele jesiennych inspiracji, pysznych dań, kolorowych smakołyków. Ale zabrakło chęci na pisanie..W tym roku stwierdziłam, że przecież nic nie muszę. Więc milczałam. Ale dziś postanowiłam, że czas się wyrwać z jesiennego letargu...Może to te mgły za oknem... A może powiew mroźnego powietrza.. . A nic tak nie smakuje w taki mglisty jesienny poranek, jak kubek ciepłej herbaty i jeszcze pachnąca, lekko ciepława jesienna muffina.... Gruszka, wanilia i orzech. Plus aromat gałki muszkatołowej. Połączenie idealne. Zapraszam.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...