Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia polska. Pokaż wszystkie posty

9 czerwca 2015

Krokiety po ukraińsku

KROKIETY PO UKRAIŃSKU


Jestem. Nie zniknęłam. Jedynie coś musiało pójść w odstawkę ostatnio. Padło na blog. Ale wróciłam z nowymi zjdęciami, pysznościami i inspiracjami. Dziś klasycznie.

Danie z serii klasyki barów mlecznych. Odkryłam je dawno temu w czasie mojej pierwszej pracy. Naleśniki z farszem z pierogów ruskich. Pojęcia nie mam czemu nazywane po ukraińsku. Są pszepyszną alternatywą do pierogów, gdy nie chcemy lepić lub nie mamy czasu, a mamy chęć ;) Polecam gorąco. 

3 lutego 2015

Oponkofaworki na jogurcie - dla leniwych :)

OPONKOFAWORKI
Pani Dorotki Zatorskiej


Za oknami już luty. Wreszcie przyszła upragniona przeze mnie i wszystkie dzieciaki zima. Karnawał ma się ku końcowi, Już za chwilkę Tłusty Czwartek. W tym roku mam dla Was przepis dla leniwych, tych którzy boją się drożdżowego ciasta oraz tych, którzy nie maja ochoty spędzać mnóstwa czasu na wybijaniu idealnie kruchych faworków. Z wyglądu przypominają te ostatnie, ale tylko pozornie, gdyż grubością dorównują tradycyjnym oponkom. Przepyszne dla maluchów. Oponkofaworki na jogurcie lub maślance. Przepis dostałam dawno temu od sąsiadki Babci Basi. Świetnie się sprawdzają, kiedy mamy ochotę na coś innego. I lżejszego. Zapraszam !

20 grudnia 2014

pierogi z suszem (śliwami)

PIEROŻKI Z SUSZEM
(suszoną śliwką)


Dzisiaj kolejny przepis z serii tylko w Wigilię. Pierożki z suszoną śliwką to tradycyjne danie w moim Rodzinnym Domu. Takie pierożki podawała moja Babcia Irusia, potem moja Mama, a teraz i ja tą tradycję przeniosłam na Rodzinę Męża. Małe pierożki na słodko z suszonymi śliweczkami. Zapiekane w piekarniku. Można zrobić wcześniej, a przed podaniem wstawić do piekarnika. by się tak pięknie zapiekły. Smakują małym i dużym. Serdecznie Wam polecam :) 

18 grudnia 2014

wigilijny barszcz na domowym zakwasie

 WIGILIJNY BARSZCZ CZERWONY

NA DOMOWYM ZAKWASIE


Jest tylko jeden taki barszcz czerwony, którego produkcję rozpoczyna się co najmniej tydzień wcześniej. To nie jest barszcz dla leniwych. To barszcz dla pokornych. Dla kochających tradycję. Taki barszcz jada się tylko raz w roku. I jeśli się zdarzy, że w zwykłym poczuję nutę tego smaku, to go psuję..Bo taki barszcz, jak ten, można jeść tylko w te Święta. W Wigilię, a potem tradycyjnie w Boże Narodzenie. W Wigilię z masą pysznych grzybowych uszek. W Boże Narodzenie z fasolą jaś z zeszłego dnia, której mało kto miał  już siłę spróbować i z pozostałymi uszkami. Wigilijny Barszcz Czerwony. Na domowym zakwasie. W przepięknym intensywnym kolorze, przecudnym aromacie i aksamitnym smaku. Aby wyszedł właśnie taki, najpóźniej dzisiaj musicie nastawić zakwas. Ale naprawdę warto. Mój sekretny, a właściwie mojej Mamusi, przepis zapisuję ku potomnych. Zapraszam.

17 grudnia 2014

smażony karp wigilijny-sekrety smaku

WIGILIJNY SMAŻONY KARP



Kolejny "must be" na moim stole wigilijnym. Jako wychowanka Galicji, kultywuję tradycję, iż ta ryba na stole wigilijnym królować musi. U mnie jada się go z ziemniaczkami, u mojej szwagierki z chałką. W moim domu sztukę przygotowywania karpia w wieku 16 lat przejęłam ja i tak zostało. Dzisiaj na zdjęciach pokazuję Wam wersję karpia w dzwonkach (tak jada się np u mojego męża) choć ja od zawsze filetuję rybę. Poświęcam na to zapewne znacznie więcej czasu, jednak potem w pełni wszyscy mogą rozkoszować się smakiem. Bez strachu i plucia, jak mawia Mój Tatuś. W tej chwili już są do dostania pięknie filetowane karpie. Technika przygotowywania pozostaje jednak ta sama. Całym sekretem braku posmaku mułu w tej rybie jest

13 grudnia 2014

pierogi z kapustą i grzybami

PIEROGI Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI


W moim rodzinnym domu nie jada się takich pierogów. Jak pisałam Wam kilka lat temu, tradycyjnie robi się pierogi ze słodką kapustą, jednak wychodząc za mąż, poznałam wiele innych tradycyjnych dań wigilijnych. A ponieważ jestem już zdecydowanie starsza ;) to zaczynam doceniać ich smak. Dzisiaj mam dla Was pierogi z kiszona kapustą i grzybami. W mojej wersji - takiej dostosowanej do mego podniebienia, pomieszane z różnych inspiracji. Robi się je szybko i prosto. Polecam gorąco. To kolejna propozycja do mojego wigilijnego blogowego menu. Zapraszam. 


12 grudnia 2014

Wigilijny groch z kapustą w wersji szybszej

WIGILIJNA KAPUSTA Z GROCHEM


Odliczanie do Świąt czas zacząć. W tym roku rozpoczynamy wcześniej. Chcę, aby na moim blogowym stole zagościły same pyszności. Na pierwszy ogień rusza - w tym roku przeze mnie pewnie nie zjedzona - wigilijna kapusta z grochem. Uwielbiam ten smak. Jadamy ją tylko w Wigilię i Święta. Przepis, choć w zasadzie to jego pierwotna wersja, pochodzi z książki Hanny Szymanderskiej "Polska Wigilia". Po latach przepis został przeze mnie i Moją Mamusię zmodyfikowany i tak naprawdę dostosowany do naszych potrzeb czasowych i smakowych. Dlatego dzisiaj podaję przepis rodzinny, inspirowany oryginalnym przepisem pani Hani :)

26 listopada 2014

śniadaniowa pasta jajeczna

PASTA JAJECZNA
 MOJEJ MAMY




Odkąd mam dzieci coraz częściej sięgam do smaków mojego dzieciństwa. Przeglądam rodzinne zapiski, przypominam sobie swoje poranki w domu. Ostatnio raczyłam Was duszoną cebulką mojego Taty - dziś pasta jajeczna mojej Mamusi. To piątkowe poranki, kiedy Mama była z nami w domu. Smak kawy zbożowej i tej prostej, przepysznej pasty na śniadanie. Najbardziej kojarzy mi się ona z wiosną, ale wędrowała na nasz stół o każdej porze roku :) Jest też idealnym farszem do jaj wielkanocnych :)  Mój Mały Smyk ma teraz etap na jaja. Zjada ciągle w każdej prawie postaci - oprócz jajecznicy. Wiec zaryzykowałam i dostał kanapeczki z pastą Babci. Zjadł ze smakiem. Polecam zatem gorąco. 

23 września 2014

Knedle ze śliwkami Magdy Gessler

KNEDLE ZE ŚLIWKAMI
Magdy Gessler




Już kiedyś pisałam, że Pani Magdy można nie lubić, jako osoby. Ale wara od jej przepisów. Jakiego nie zrobię, zawsze jest idealny. Robiłam wiele knedelków z różnych przepisów, ale ten oboje z Mężem zaliczyliśmy do najlepszych. Mały Smyk zjadł 6 knedli - co jest mega komplementem. Polecam naprawdę gorąco - mimo, iż na poczatku robienia psioczyłam, na zbyt lepkie ciasto. Knedelki są idealne delikatne ciasto, śliwka i aromatyczna posypka- ja wprawdzie z rozmachu bułkę tartą usmażyłam  z masłem i cynamonem od razu na patelni, ale nie sądzę, by to coś zmieniło. My dodaliśmy na wierzch odrobinę cukru - Smyk jadł bez i zachwalał:) Jak pisze Pani Gessler : Można je przyrządzić o każdej porze roku z mrożonych śliwek, ale najlepsze są jesienią, ze świeżych dojrzałych węgierek. Przepis znaleziony na Smaki ŻyciaZapraszam! 

6 sierpnia 2014

Klasyczne grzanki do zup i sałatek

KLASYCZNE GRZANKI
DO ZUP I SAŁATEK


Dziś przepis z serii domowo, klasycznie i tanio. Można kupować gotowce do zup kremów, tylko po co. Skoro zrobienie takich grzanek zajmuje dosłownie 10 minut, a więc można je zrobić w czasie, kiedy zupa nam się gotuje. Smakują idealnie również do sałatek. Jest to też doskonały sposób na zutylizowanie czerstwego pieczywa czy bułek. Klasyczne grzanki czyli przepis z serii kulinarne abc. Zapraszam ! 

4 sierpnia 2014

Małdrzyki - smak małopolski

MAŁDRZYKI


Przepis znalazłam tak przypadkiem, że aż dziw. Po prostu przeskoczyła mi zakładka na kolejny blog. I wpadłam na moment do Fantazji Kulinarnych Magdy :) Gdzie nazwa tak mnie zaintrygowała i prostota wykonania, że w piątek zrobiłam je na obiad. Są genialne !! Jakież było moje zdziwienie, gdy odkryłam, że to wcale nie przepis śląski, a rodzinny, mój małopolski.  Do tego okazuje się, że krakowski ;) No cóż, chyba jednak "słoik" ze mnie :) Cudze chwalicie, swojego nie znacie. Ale już znam.  I mam zamiar robić te serowe placuszki często, gdyż zniknęły z talerza błyskawicznie - a moje dwa Rodowite Krakusy Domowe zajadały, aż im się uszy trzęsły. I temu Dużemu i temu Najmłodszemu, który 2 spałaszował w 2 minuty, a trzeci sobie zostawił i bronił, jak ognia, bo ma "pserwe", tatę bijąc po łapkach ;)
Ja zjadałam je z miodem, Chłopaki same. Smakują, jak takie mini serniczki. Polecam naprawdę gorąco, każdej Mamie i nie tylko :) Przepis cytuję za Madzią, z tym, że ja robiłam je od razu z podwójnej porcji :) 

31 lipca 2014

Ogórki konserwowe na ostro - sekrety Babć cd

OGÓRKI KONSERWOWE
BABCI ZOSI



Dzisiaj ostrzejsza wersja ogórków konserwowych mojej Babci Zosi. Ostre w smaku. Idealne do sałatek i zagryzki ;) Chrupiące, pyszne, ostrzejsze. Polecam gorąco.

29 lipca 2014

Ogórki konserwowe z marchewką - sekrety Babć

OGÓRKI KONSERWOWE
BABCI IRUSI


Sezon ogórkowy można uznać za rozpoczęty. Powoli pojawiają się małosolne. Za chwilkę sięgniemy po weki. A więc ja nieco z wyprzedzeniem chcę się z Wami podzielić przepisem na dwa rodzaje ogórków konserwowych -  Babci Irusii i Babci Zosi.
Obie moje Babcie robiły pyszne ogórki, ale każda w inny sposób, skutkiem czego, w moim rodzinnym kajecie mam dwa przepisy na ogórki konserwowe, które robię od kilku lat. 

Te z marchewką, są łagodniejsze w smaku. Zdecydowanie bardziej podchodzą mojemu Synkowi. Łagodna, lekko słodkawa wersja. Doskonała do obiadu, jak i do sałatek. Warto zrobić kilka słoiczków. Przepis pozostał w pamięci mojej Mamy, a ja dziś zapisuję go tutaj, by przetrwał na dłużej. 

23 lipca 2014

kotleciki z bobu z rozmarynem - odkrycie tego lata

KOTLECIKI Z BOBU
Z ROZMARYNEM



Sezon na bób już się ma w zasadzie ku końcowi. U mnie jednak przepis z serii odkryć sezonu. Cały zeszły tydzień byłam u Moich Rodziców, którzy, wraz z Siostrą i Szwagrem, bób uwielbiają. Zostało go trochę, a żal było by się zmarnował. Zaczęłam szperać w poszukiwaniu inspiracji i jak zwykle się nie zawiodłam.Odkrywając przy okazji świetny wegeblog.pl - do którego na pewno będę zaglądać. Ostatecznie stworzyłam własną wersję kotlecików z braku pojedynczych produktów i nadmiaru innych, ale do tych, które mnie zainspirowały też sięgnę, już w domu z ochotą. Może nawet tego lata jeszcze ? Szczególnie do kotletów Olgi z fetą.
Moje kotleciki okazały się strzałem w dziesiątkę. Smakowały wszystkim. Podawane z dużą ilością zielonej sałaty, 4 sosami: czosnkowym, miętowym, słodko-ostrym, śmietanowym i kawałkiem chlebka, stały się hitem obiadu. Zapraszam serdecznie, bo warto czasem odejść od klasycznej wersji znanego przysmaku. 

6 czerwca 2014

zupa ze świeżych ogórków - smak lata

ZUPA ZE ŚWIEŻYCH OGÓRKÓW




Zapachniało mi latem. A kiedy u mnie pachnie latem, to pachnie też tą zupą. Zupa ogórkowa wcale nie musi być zimowa. Letnia, lekka lub wczesnojesienna, kiedy gruntowe ogórki są duże, piękne, pachnące. Pyszna. Idealna, dla tych, którzy nie lubią kwaśnych zup. Najcudowniejsze w niej jest to, że gotowa jest w zasadzie w 15- 20 minut. Zależnie od tego, z czym chcecie ją podać. A kolor i zapach sprawia, że nawet Małe Niejadki zjadają po dwa talerze. Zapraszam. 

9 maja 2014

placuszki z młodych ziemniaków, marchewki i kukurydzy

WARZYWNE
PLACUSZKI Z MŁODYCH ZIEMNIAKÓW I MARCHEWKI



Moja kolejna zachcianka. Placki ziemniaczane. Zachcianka, która chyba jest stała w moim obecnym stanie. Tym razem placuszki z serii urozmaicone. Nieprawda, że z młodych ziemniaków nie da się zrobić placków - da się i to jakie. Chrupiące dzięki marchewce, lekko słodkawe, dzięki kukurydzy, co nie oznacza, że nie na ostro. Zajadała się nimi cała moja Rodzinka. A wszystko w 20 minut. Zapraszam. 

26 kwietnia 2014

kluski śląskie krok po kroku

KLUSKI ŚLĄSKIE




UWIELBIAM. Od dziecka. Po prostu kocham kluski śląskie. Musiały być na moim weselu, bo sobie wesela bez nich nie wyobrażam. Mam też rodzinny przepis na piękne, pyszne małe kluseczki. Prosty, jak budowa cepa, jak to mówią. Wystarczy troszeczkę pracy i można zajadać się pyszna wersją domowych kluseczek. Można w ten sposób także zutylizować pozostałe ziemniaki z dnia poprzedniego. Dzisiaj krok po kroku przepis na klasykę kuchni polskiej, ponieważ wiem, że niektórzy szukają i takich postów. Zapraszam. 

25 kwietnia 2014

postny barszcz biały

POSTNY
BARSZCZ BIAŁY



W moim Rodzinnym Domu nie jadało się dawniej jako takiego żurku. Spór, o którym nie raz pisałam, pomiędzy nazewnictwem co jest żurkiem, barszczem, zalewajką czy kapuśniakiem, który wciąż trwa, definitywnie dla mnie kończy się na definicji, co to jest barszcz biały. Bo barszcz biały jest jeden. Gęsty, sycący, koniecznie postny. Podawany z całymi ziemniakami gotowanymi osobno. Gotowany z suszonymi grzybami.

23 stycznia 2014

idealne pure ziemniaczane

PURE ZIEMNIACZANE




Wiem, że na mój blog zaglądają też osoby, które stawiają pierwsze kroki w kuchni. Niezmiennie, od długiego już czasu, na blogu najpopularniejszy jest wpis o sekrecie na udaną panierkę do schabowego :) Dlatego wychodząc tym osobom na przeciw, kolejny przepis z podstaw kuchni. Sekret na udane pure ziemniaczane. Najważniejsze są oczywiście ziemniaki. Najlepiej jeśli są kleiste, nie sypkie, wtedy pure samo robi się aksamitne. Moja Babcia Zosia wysyłała mnie zawsze po białe anatole, gdyż uważała, że te są najsmaczniejsze. Nie znosiła irgi. Dziś nie wiem czy ktokolwiek zna odmiany ziemniaków. Ja zatem opatentowałam mój własny sposób na ubijane ziemniaki ;) Smykowi smakują tak bardzo, że kiedy zdarzały się w żłobku czy u kogoś po prostu ubite ziemniaki, twierdził, że są niedobre i nie zjadał. Rozpuściłam dziecko. No cóż. Ale od czego są mamy ;) 

17 stycznia 2014

surówka z marchwki z jabłkiem - pomarańcz !

SURÓWKA Z MARCHEWKI Z JABŁKIEM


Na dowód, że piękny kolor można otrzymać w prosty sposób do Akcji Tęcza Smaków dodaję kulinarną klasykę :) A że jakoś dziwnym trafem brak jej na blogu, to dobra okazja. W moim rodzinnym domu od zawsze własnie tak robi się surówkę z marchewki. Z jabłuszkiem. W domu robię ją tylko wtedy, kiedy tata ma wychodne, bo było by mu żal ;) Za to mój Syn potrafi zjeść całą miseczkę sam. I tylko ta surówka ma aż takie powodzenie;) Uwielbia przyrządzoną ją waśnie w taki sposób. Wilgotna, lekko słodkawa, aromatyczna. Pyszna. Zapraszam. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...