SAŁATKA GRILLOWA
Z CUKREM MIETOWYM
Doskonale wiem, że nie powinno się łączyć ogórka i pomidora w sałatce. Podobno i ze względów zdrowotnych i ze względów smakowych. Jednak tradycja łączenia tych dwóch warzyw, a w zasadzie owoców, w naszym kraju jest tak duża, ze i ja jej ulegam. Po prostu naprawdę lubię połączenie pomidora i ogórka. Myślę, że nie ma nic złego w takim zestawieniu, zwłaszcza, jeśli sałatka od razu ląduje na stole i oba warzywka nie puszczą jeszcze za bardzo swoich soków. Wtedy możemy delektować się soczystością obu i smakiem dressingu, bez obawy o zbyt dużą ilość pływającej nam części na talerzu.
Dzisiaj proponuję Wam sałatkę, która ma w sobie klasyczne polskie zestawienie, jakimi raczymy się od lat w letnie dni. Do klasyki dodałam nowatorstwo w postaci dressingu : sok z granatu, oliwa, olej lniany, cukier miętowy i...efekt piorunujący - niby ta sama sałatka, a Synuś zjadł trzy dokładki ;) Polecam gorąco, szczególnie Mamą niejadków warzywnych, choć ja na szczęście do nich nie należę :) Sałatka doskonale komponuje się z rybami, mięsem i kiełbaskami z grilla właśnie za sprawą mięty :)