Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sałatki i surówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sałatki i surówki. Pokaż wszystkie posty

31 marca 2015

Sałatka z pora i kukurydzy nie tylko na świąteczny stół

SAŁATKA
Z PORA I KUKURYDZY


Dzisiaj pierwsza propozycja na lekkie śniadanie nie tylko Wielkanocne:) Pyszna, szybka i nieskomplikowana sałatka z pora. Lekko ostra, ponieważ pora nie przelewamy wrzątkiem. Pyszna propozycja na co dzień i od święta. Zapraszam. 

27 lipca 2014

Fioletowa sałatka z koniczyną i lawendą

FIOLETOWA SAŁATKA
 Z KWIATAMI ŁĄKI



Mało kto zdaje sobie sprawę, że koniczyna jest jadalna.  Zarówno jej młode liście, jak i kwiaty. Można przyrządzić z niej pyszny napar, ale i z powodzeniem dodać ja do sałatki. Dzisiaj troszeczkę inna, ale pyszna propozycja. Polecam spróbować, szczególnie tym, którzy polnych kwiatów nigdy jeszcze nie próbowali:) Zwłaszcza, że jeszcze są miejsca, gdzie koniczyna kwitnie. Podkreślona smakiem winogron, lawendy i granatu naprawdę smakuje super. Zapraszam ! 

17 stycznia 2014

surówka z marchwki z jabłkiem - pomarańcz !

SURÓWKA Z MARCHEWKI Z JABŁKIEM


Na dowód, że piękny kolor można otrzymać w prosty sposób do Akcji Tęcza Smaków dodaję kulinarną klasykę :) A że jakoś dziwnym trafem brak jej na blogu, to dobra okazja. W moim rodzinnym domu od zawsze własnie tak robi się surówkę z marchewki. Z jabłuszkiem. W domu robię ją tylko wtedy, kiedy tata ma wychodne, bo było by mu żal ;) Za to mój Syn potrafi zjeść całą miseczkę sam. I tylko ta surówka ma aż takie powodzenie;) Uwielbia przyrządzoną ją waśnie w taki sposób. Wilgotna, lekko słodkawa, aromatyczna. Pyszna. Zapraszam. 

5 lipca 2013

sałatka ze szpinaku, truskawek i bratków - hit dla dwulatka ;)

SAŁATKA

 Z LIŚCI SZPINAKU Z TRUSKAWKAMI I BRATKAMI 




Sałatka na dowód tego, że nie byłam gołosłowna w Telewizji ;) Powstała jako kolacja dla mnie i Smyka. Smakowała mu tak - że dla Taty nic nie zostało ;) Sam osobiście dobierał składniki ! Na pomysł Mamy, że zjemy kwiatki, wpadł w euforię i pałaszował z je potem z dziką radością ;) No i sam zrywał z parapetu !! (Potem chciał do wszystkiego dodawać bratki, nawet do zupy pomidorowej...).
Sałatka ? Połączenie truskawek i szpinaku - klasyczna bomba smakowa, a do tego te delikatne bratki...mmmm. Polecamy gorąco :) 

2 lipca 2013

orzechowa sałatka z kozim serkiem na rukoli

ORZECHOWA 

SAŁATKA  Z KOZIM SERKIEM NA RUKOLI


Obiecałam wczoraj sałatkę - jest sałatka. Kolejna, która powstała na Dietetycznych Rewolucjach. Ta jest zdecydowanie mniej wyszukana, ale równie pyszna. Prostota składników, podkreślona olejem z orzechów laskowych - szczerze polecam! I nie dlatego, że coś z tego mam, tylko on jest po prostu naprawdę pyszny! :) Myślę, że taka sałatka, ucieszy każde podniebienie :) 

1 lipca 2013

Sałatka z liśćmi botwinki, szynką parmeńską w owocowo-bazyliowym dresingu i relacja z dietetycznych warsztatów kulinarnych

SAŁATKA 
Z LIŚĆMI BOTWINKI I SZYNKĄ PARMEŃSKĄ 
W OWOCOWO-BAZYLIOWYM DRESINGU



Dzisiaj mam dla Was sałatkę na wiosnę, chociaż lato za oknem ;) Efekt moich wypocin na warsztatach kulinarnych Dietetyczne Rewolucje organizowanych w ramach Fabryki Zdrowia przez OLEOFARM oraz andel's Cracow Hotel . Odbyły się one na początku kwietnia (tak wiem, zapłon to ja mam...ale poczekajcie na jeszcze starsze relacje ;) ) , zaś sałatka, która tutaj oglądacie przyniosła mi nagrodę w postaci volcheru na pyszną (mam nadzieję ) kolację w andel's Hotel w Krakowie oraz moc zdrowych produktów OLEOFARM'u - soku żurawinowego, oleju lnianego,  soku z aloesu, prażonych pestek dyni solo, z sola morską, z cynamonem oraz książeczkę z przepisami z Fabryki Zdrowia. Do tego zniżki na pyszne produkty, jak np olej z pestek winogron tłoczony na zimno czy sok malinowy z lipą, których dodałam do tej sałatki  :) Słowem - szaleństwo ;) Sałatka została doceniona

28 czerwca 2013

sałatka ziemniaczana - nic dodać, nic ująć

SAŁATKA ZIEMNIACZANA



Wymyśliłam ją z dziesięć lat temu. Jeszcze w rodzinnym domu. Zapisałam przepis. Odnalazłam po latach "na swoim". I robię od zawsze. Nie wiem dlaczego nie ma jej na blogu. Przeoczenie ;) Więc już jest. 
Prosta, zwykła. Kluczem smaku - natka pietruszki. Szczególnie smakuje teraz z młodych ziemniaków. Jednak podbija serca także zimą. Ja ją bardzo lubię. Jeśli mamy ziemniaki z dnia wcześniejszego to już tylko chwila.Polecam gorąco. 

5 czerwca 2013

sałatka z liści botwinki z pomarańczami

SAŁATKA 

Z LIŚCI BOTWINKI Z POMARAŃCZAMI




Botwinkę można nie tylko jadać w barszczu lub kremie z buraczków ;) Doskonale sprawdza się też w sałatce. Jeśli Ktoś nie lubi pływających chwastów w zupie lub nasza rodzina dzielnie protestuje przed tradycyjną Botwinką, zaproponujcie im nowoczesną jej wersję - na surowo. Ja podałam ją do kotlecików z kaszy jęczmiennej i kurczaka - idealnie się zharmonizowała :)  Zjadły ja oba moje Kochane Chłopaki, a to dla mnie zawsze największy komplement ;) Polecam gorąco !

21 maja 2013

grillowa sałatka z cukrem miętowym - coś znanego w nowym wydaniu

SAŁATKA GRILLOWA 

Z CUKREM MIETOWYM


Doskonale wiem, że nie powinno się łączyć ogórka i pomidora w sałatce. Podobno i ze względów zdrowotnych i ze względów smakowych. Jednak tradycja łączenia tych dwóch warzyw, a w zasadzie owoców, w naszym kraju jest tak duża, ze i ja jej ulegam. Po prostu naprawdę lubię połączenie pomidora i ogórka. Myślę, że nie ma nic złego w takim zestawieniu, zwłaszcza, jeśli sałatka od razu ląduje na stole i oba warzywka nie puszczą jeszcze za bardzo swoich soków. Wtedy możemy delektować się soczystością obu i smakiem dressingu, bez obawy o zbyt dużą ilość pływającej nam części na talerzu.
Dzisiaj proponuję Wam sałatkę, która ma w sobie klasyczne polskie zestawienie, jakimi raczymy się od lat w letnie dni. Do klasyki dodałam nowatorstwo w postaci dressingu : sok z granatu, oliwa, olej lniany, cukier miętowy i...efekt piorunujący - niby ta sama sałatka, a Synuś zjadł trzy dokładki ;) Polecam gorąco, szczególnie Mamą niejadków warzywnych, choć ja na szczęście do nich nie należę :) Sałatka doskonale komponuje się z rybami, mięsem i kiełbaskami z grilla właśnie za sprawą mięty :) 

29 stycznia 2013

Sałatka Colesław w nowej odsłonie

SAŁATKA COLESŁAW 

Z CZERWONEJ KAPUSTY



Niedawno poprosiłam Anię z bloga Pani Paszczakowa gotuje, abyśmy razem przyrządziły jakąś klasyczną sałatkę. Tak mi brakowało wśród moich sałatkowych przepisów odrobiny klasyki. Obie postawiłyśmy na Colesława. Przyznaję, że dawniej nie bardzo smakowała mi ta sałatka. Dlatego szukałam jakiejś alternatywnej jej wersji. Znalazłam ją na portalu parenting.pl. Być może dlatego, że jest to portal dla przyszłych Mam i już Rodziców, tak bardzo do mnie połączenie tych składników przemówiło (przy okazji serdecznie stronę polecam i jako pedagog, i jako mama - ja jestem zachwycona). W wersji czerwonej sałatka okazała się strzałem w dziesiątkę! :) Wprawdzie z racji nieco zubożałych zasobów mojej lodówki, sałatka w mojej osobistej wersji jest nieco odchudzona, ale wyszło jej to na plus. Mąż uznał, że jest smaczna, tylko słodka. To prawda - jednak mnie to zupełnie nie przeszkadza. Wyraźna słodycz ustępuje już następnego dnia, kiedy smaki się przegryzą, a sałatka naprawdę dobrze schłodzi. Do tego jest mega sycąca - mnie z powodzeniem wystarczyła na kolację. Niestety Coleslaw Ani postanowił popsuć Jej szyki i za pierwszym razem był zbyt dobry i nie zdążyła zrobić zdjęć, a za drugim razem nie chciał być fotogeniczny. Dlatego tylko ja Was zostawiam ze swoim, troszeczkę niecodziennym, przepisem życząc smacznego :) 

Składniki:
  • pół główki średniej czerwonej kapusty
  • 1 pokaźnych rozmiarów marchewka
  • 1 cebula
na sos:
  • 3 łyżki majonezu
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki cukru
  • sok z 3/4 cytryny
  • ok. 1 łyżeczka octu winnego - ja ją spryskałam kilka razy 
  • sól
  • pieprz

W osobnym kubeczku przygotowujemy sos: dokładnie łączymy wszystkie składniki. Kapustę szatkujemy, cebule kroimy w piórka, a marchew ścieramy na tarce na małych oczkach. Warzywa mieszamy ze sobą w salaterce - zalewamy sosem - i dokładnie łączymy całość. Wstawiamy do lodówki na co najmniej kilka godzin. Smaczności !

25 września 2012

ziołowe grzanki - idealny dodatek z wieloma możliwościami

ZIOŁOWE GRZANKI 




Grzanki powstały podczas tworzenia pomidorowej z pieczonych pomidorów. Przepis jest banalnie prosty, ale grzanki świetnie uzupełniły jej smak. Wyszły naprawdę bardzo podobne do tych, które zdarzało mi się jadać w restauracjach, dodawane do różnych sałatek. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami tym przepisem. I zachować go i dla Siebie :) Z pewnością wykorzystam te grzaneczki nie tylko jako dodatek do zup... A Wy ? :) Czekam na wieści :) 

11 września 2012

Sałatka 3 sery z łososiem i żurawiną

SAŁATKA 3 SERY 

Z ŻURAWINĄ I WĘDZONYM ŁOSOSIEM




Sałatka z serii coś wykwintnego na śniadanie lub kolację. Powstała w ramach ochoty na sałatkę...tyle, że ciągle nam czegoś brakowało do już znanych i lubianych. Inwencja poszła w ruch i oto powstało to dzieło. Sałatka powinna się pewnie nazywać międzynarodowa, gdyż łosoś przyleciał z Norwegii wraz z moimi Teściami, a kozi ser z Chorwacji przy boku Szwagra i Szwagierki. Oliwa zaś była nasza...Kanaryjska... . Myślę, że nie dlatego, ale dzieło wyszło tak pyszne, że z pewnością zagości na mym stole i w ramach codziennych ochotek i w ramach odświętnych uroczystości. Polecam gorąco ! :) 



Składniki :
  • pół camemberta
  • niewielki kawałek koziego twardego sera
  • 3 plastry sera Tylżyckiego
  • 3 liście sałaty strzępiastej
  • 3 liście sałaty zielonej 
  • 2 plastry norweskiego łososia wędzonego
  • zielona cebulka
  • garść suszonych żurawin
  • 3 łyżki sezamu
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 1 marchewka
  • oliwa z oliwek
  • pieprz 
  • sól



Wszystkie warzywa dokładnie myjemy, marchew obieramy. Sałaty rwiemy w palcach i zmiksowane układamy na dużym płaskim półmisku. Na nich rozkładamy porwane w palcach na mniejsze plastry tylżyckiego, kilka cienkich plasterków sera koziego (ja je kroiłam nożem do sera) oraz pokrojony w cienkie prostokąciki camembert. Sery powinny się ze sobą mieszać. Na nie rozkładamy cienkie nieduże plasterki łososia - ja również rwałam je w palcach.  Koktajlowe pomidorki kroimy w pół i wciskamy gdzie nie gdzie pomiędzy sera i łososia. Cebulkę siekamy i obficie posypujemy sałatkę. Następnie prażymy na suchej patelni sezam, potrząsając nią co jakiś czas by się nam nie przypalił. Na sałatkę wysypujemy garść żurawin, a następnie posypujemy ją uprażonym sezamem. Obraną marchew kroimy w cienkie plastry wzdłuż - ja to robiłam obieraczką do warzyw - i każdy zwijamy w różyczkę. Następnie układamy różyczki wokół półmiska i kilka na środku sałatki. Całość solimy, pieprzymy i polewamy dobrą oliwą z oliwek. Smaczności :) 





17 sierpnia 2012

Klasyka sałatek - Camprese w wersji mini

SAŁATKA CAMPRESE 

W WERSJI MINI



Klasyka gatunku. Robię ją tak często, że aż nie wiem dlaczego do tej pory nie dodałam jej na blogu. Jakoś wydawała mi się tak naturalna, prosta i za razem znana, że nigdy nie zrobiłam jej zdjęcia. A ją uwielbiam. Robię czasami taką jej popularną wersję z plastrami mozzarelli i pomidorów, jednak ta wersja MINI, najczęściej króluje na moim stole. Odkąd odkryłam mozzarelle w małych kuleczkach... . Serwowana Gościom na takich sałatowych talerzach zawsze robi wrażenie. W zimie, gdy brak świeżej bazylii, zastępuję ją suszoną. Do tego lampka białego wina i prawie jesteśmy we Włoszech...


Składniki na około 4-5 porcji:
  • opakowanie małych kuleczek mozzarelli
  • kilkanaście pomidorków koktajlowych
  • kilkanaście listków świeżej bazylii ewentualnie 2-3 łyżki suszonej
  • oliwa z oliwek
  • pieprz
  • sól
  • liście sałaty

Kuleczki odsączyć z zalewy; pomidorki, listki bazylii i sałatę umyć.  Pomidorki i mozzarellki przekroić na pół i wrzucić do miseczki. Jeśli mamy pomidorki daktylowe, można podzielić je na 3 części. Wymieszać ze sobą - ja robię to "po francusku - łapą" ;) Na talerzykach rozłożyć liście sałaty. Na każdy nałożyć pomidorki z mozzarellkami. Bazylię porwać w palcach i poukładać na mieszance. Każdą delikatnie posolić i popieprzyć oraz obficie skropić - polać oliwą. Smaczności :))


19 czerwca 2012

Sałatka biało-zielona w podziękowaniu za udział w konkursie urodzinowym :)

SAŁATKA BIAŁO-ZIELONA

Dzisiaj w podziękowaniu dla Wszystkich, którzy zgłosili swój udział w Konkursie Urodzinowym postanowiłam zamieścić jeszcze jeden przepis z książeczek do wygrania. Najwięcej zgłoszeń ustawiło się w kolejce po Zestaw dla Imprezowiczów, dlatego właśnie dzisiaj sałatka z drugiej książeczki z tego zestawu - Poradnika Kuchni Polskiej. Zdrowo, szybko, tanio. Zwycięzca może być tylko jeden, ale chciałam Wam Kochani osłodzić ewentualną przegraną...Może w dniu urodzin mojego bloga Ktoś z Was będzie pałaszował ją z przyjemnością ? :) Sałatka jest jak najbardziej "niemięsna", więc ucieszy również wszystkich Jaroszy :) Mnie urzekła swoją prostotą - kilka składników, a efekt - boski! :) Oboje z Mężusiem całą spałaszowaliśmy  na kolację :) Robi się ją błyskawicznie i myślę, że z powodzeniem może zachwycić Waszych gości. Zapraszam zatem na tę ucztę podniebienia i przypominam, że wyniki Konkursu już w WIELKI DZIEŃ czyli 20 CZERWCA :)hm..ojoj to jutro ! :P



Składniki - porcja na 2-3 osoby:
  • 400g brokułów
  • ok. 150g sera feta
  • mała czerwona cebula - u mnie na osiedlu nie występowała, więc dodałam białą :)
  • 2 ząbki czosnku
  • 150 ml jogurtu naturalnego
  • sól
  • pieprz 
  • kiełki rzodkiewki do dekoracji - u mnie nie było i też było pysznie.






Brokuły umyć, osuszyć i ugotować do miękkości (około 8 min.) - w mojej wersji zrobiłam to w szybkowarze i gotowałam 4 minuty, dzięki temu nie straciły swojego cudnego kolorku. Odcedzić, zahartować i ostudzić. Cebule pokroić w piórka. Ser feta zaś w kostkę. Dodać do brokułów. Do jogurtu naturalnego  wcisnąć ząbki czosnku, wymieszać, polać sałatkę. Lekko wymieszać i doprawić do smaku :) I gotowe:) W mojej wersji w naczyniu ułożyłam brokuły, na nie pokruszyłam ser feta i posypałam piórkami cebuli. Całość polałam sosem, i wierzch przyprawiłam kolorowym pieprzem. Nie soliłam, bo dla mnie ser feta jest wystarczająco słony. Sposób przyrządzania wybierzcie sami :) Smacznego !! :)

5 kwietnia 2012

Wielki Czwartek : sałatki - wielkanocna sałatka z marchwi i chrzanu

SAŁATKA 

Z MARCHWI I CHRZANU



Nie wiem, kiedy ta sałatka pierwszy raz zagościła na moim stole w Rodzinnym Domu. Ale odkąd się to stało, nie wyobrażam sobie bez niej Wielkanocnych Świąt i Świątecznego Śniadania. A to rzadkość, bo Wielkanoc słabiej jest dla mnie osobiście związana z kulinarnymi tradycjami. Wigilijne menu jest jak credo - wielkanocne ulega różnym modyfikacjom. Tę sałatkę zdarza mi się robić czasem na co dzień, ale niezwykle rzadko. Jest idealna do jaj, wędlin, a nawet sama z chlebem z masłem. A kanapka z wiejską kiełbasą i tą sałatką to czysta Poezja Wielkanocna ;) Do tego wszystkiego jest tania i szybka do przygotowania :) Serdecznie polecam. 

13 marca 2012

Japoński dresing sezamowy

SEZAMOWY DRESSING 
DO SAŁATEK


Tak, jak obiecałam - zapraszam na sezamowy dressing do sałatek rodem z Japonii. Świetnie komponuje się smakowo z tsukune - japońskimi klopsikami. Robi się go błyskawicznie - jeśli oczywiście nie szuka się sezamu przez cały okres smażenia klopsików... . Moi Goście sałatę otrzymali prawie na deser z tegoż powodu, ale i tak się nią zajadali :) A mój Mąż był tak zachwycony, że i dzisiaj zrobiłam mu taką sałatę na obiad :) 
Dressing w smaku jest słodkawo-kwaśny. Pycha. Ja dodałam nieco mniej cebuli - gdyż ścieranie jej było zdecydowanie zbyt długie, a chciałam, by sałata wylądowała jak najszybciej na stole. Ale dzisiaj zrobiona pełna wersja była jeszcze lepsza. Ja dresingiem polałam zwykłą zieloną sałatę, ale myślę, że w wykwintnej sałatce będzie równie pyszny. 

5 stycznia 2012

Co można wykombinować z resztek po różnych sałatkach czyli Pyszna sałatka z Surimii i Wingron

SYLWESTROWA SAŁATKA
 Z SURIMII I WINOGRON



Podczas tworzenia Sylwestrowych smaków zostało mi mnóstwo "śmieci"... Z sałatki z krewetkami pół opakowania rozmrożonego surimii i pół puszki kukurydzy, z koreczków mały pokrojony już w kawałki serek pleśniowy, kilka kawałeczków ogórka kiszonego, jakieś zabłąkane oliwki (potem okazało się, ze miały być do martinii :P ale co tam! ). Popatrzyłam na te "cuda" i nie wiele myśląc zaczęłam tworzyć. Sałatka wyszła naprawdę pyszna - w sumie pewnie bez okazji, tak bym nie połączyła smaków ;) Z przyjemnością ją publikuję i zapisuję przepis także da siebie, póki pamiętam, by powtórzyć to dzieło przy okazji chęci na Owocki Morza :) W przeciwieństwie do Sałatki z Owocami Morza ta nieco bardziej na ostro, a winogrona dają jej tylko delikatny posmak słodyczy :) 
Z przyjemnością dodaję do Akcji Domi i Loriel i Franky :) 

Sałatkę zgłaszam także do Konkursu Firmy Neoflam w kategorii Sałatkowe Inspiracje  :) 


Składniki na małą dość głęboką miseczkę :
(taką jak widać na zdjęciach - porcja dla 2-4 osób)

  • pół opakowania surimii - ok. 150g
  • gruby plaster sera pleśniowego dojrzewającego - taki "Valbon" np
  • pół puszki kukurydzy
  • 10 winogron ciemnych
  • 10-12 oliwek z pastą paprykową
  • cała nieduża cebula
  • pół - może nawet mniej ogórka kiszonego
  • 1-2 łyżki majonezu
  • pół łyżeczki musztardy (opcjonalnie)
  • pieprz
  • sól
Surimii, ser, cebulkę, ogórek kiszony kroimy w niedużą kosteczkę. Oliwki i winogrono w krążki. Dorzucamy kukurydzę, majonez, musztardę, solimy, pieprzymy  do smaku. Mieszamy całość i próbujemy :)   Świetnie komponuje się z szampanem i Martini ze Spritem :) Smaczności !!! :>




4 stycznia 2012

Owoce nie tylko morza w sałatce :)

SAŁATKA Z OWOCAMI MORZA I POMARAŃCZĄ


Kiedy zobaczyłam tę sałatkę u Anii na blogu (kochanej Królewskiej Mości;) )  wiedziałam, że zrobię ją na Sylwestra. Teraz, kiedy mogę jeść owoce morza bez przeszkód i strachu o Maluszka, naszła mnie taka ochota na krewetki, że w szale zakupów przed noworocznych od razu sięgnęłam po te pyszności koktajlowe. Na półce od Świąt czekała jedna zapomniana pomarańcza, a puszka kukurydzy wyglądała z szafki mrugając do mnie oczkiem. I jak tu nie ulec pokusie? :) Sałatka jest pyszna, świetnie pasuje do szampana, myślę, że z białym winem była by równie smaczna :) Jest bardzo delikatna w smaku, więc Amatorom ostrzejszych smaków polecam ją mocniej popieprzyć.  Ponieważ sałatka jest jak najbardziej z owoców...morza;), i do tego jest wspomnieniem weekendu w pierwszą spokojną dla mnie środę - wczoraj mój Synuś skończył ROK !!! i była impreza ;) - dlatego dołączam ją do Akcji Domi i Akcji Pustego Kociołka :)




Składniki:
  • dwie garści krewetek koktajlowych - mogą być mrożone - wystarczy przelać wrzątkiem, jeśli były już gotowane wcześniej
  • 1 pomarańcza 
  • 2 jajka na twardo
  • pół opakowania paluszków surimii - około 150g
  • pół puszki kukurydzy
  • 1-2 łyżki majonezu
  • sól 
  • pieprz
  • szczypta cukru do smaku

Jajka kroimy w kosteczkę, wrzucamy do miski. Pomarańcze obieramy, ściągamy z niej białą błonkę, kroimy w kostkę, dorzucamy do jajek. Paluszki surmii kroimy w plasterki, dorzucamy do sałatki. Dodajemy kukurydzę i krewetki.  Do tego majonez, sól, pieprz i cukier, mieszamy i gotowe :) Smaczności !!! :)





28 listopada 2011

Wolińskie smaki czyli granat został rzucony !

WOLIŃSKA SAŁATKA 
Z GRANATEM



Pierwszy raz tą sałatkę jadłam jakieś 5 lat temu. Uraczyła mnie nią Agunia:) Znałyśmy się wtedy tyle co nic. Żadna z nas nie była Kobietą Karmiącą, ba! nawet Żoną żadna nie była... . A ino ona Narzeczoną ;) W tamtym czasie byłyśmy Dziewczynami Dwóch Najlepszych Przyjaciół :) Okazało się, że owa męska przyjaźń stała się zaraźliwa... . Obie teraz znamy się całkiem nieźle, stałyśmy się Żonami...a potem, w jednym czasie prawie, Matkami i Kobietami Karmiącymi, a w tym całym zamieszaniu chyba naprawdę dobrymi Przyjaciółkami ;) Agunia przełamała schemat "nie lubiących mnie Agnieszek"... . Jakoś żadna za mną nie przepada...cóż....o gustach się nie dyskutuje. Za to na pewno można o jedzeniu. A to lubimy robić godzinami...Tzn o innych rzeczach też potrafimy, ale jak się dwie Miłośniczki Jedzenia spotkały to jak tu np o muffinkach nie pogadać... :) Ale wracając do sałatki.... Pierwszy raz wtedy (owe 5 lat temu) jadłam granat i przyznaje podbił moje serduszko. Jednak nie odważyłam się go kupić. Do tydzień temu. Zobaczyłam w Lidlu promocję - 1.29 zł... i drugi znak w postaci dzwoniącej Agi - zapytałam o przepis, zakupiłam składniki, i jest :) PYSZNA NIEZIEMSKO. Jest ponoć wariacją Agi na temat sałatki Pascala, ale więcej takich wariacji :) Przepis cytuje za Autorką i jej przy okazji Dziękuje za Przyjaźń :)


18 listopada 2011

Śródziemnomorska sałatka rodem z Grecji

SAŁATKA SKIATOS


Nazwę dla sałatki wymyśliłam sama, bo nie mam pojęcia jaka jest w oryginale;) Ale właśnie taką prostą sałatkę jadłam na Skiatos w dniu swoich zaręczyn :) Od siebie dodałam jedynie prażony słonecznik. Prostota przywołująca wspomnienia - najmilsze w życiu :) Gdyby udało się do tego zdobyć greckie piwo Mythos...mmm... :) Sałatka najlepiej smakuje z grzankami. W sam raz na jesienne wieczory - lekka i pożywna :) 





Składniki:
  • miks sałat z rukolą
  • pomidor sztuk jeden lub dwa 
  • cebula niedużych rozmiarów
  • dwie garście słonecznika
  • oliwa z oliwek
  • feta
  • pieprz 
  • sól


Sałaty wsypujemy do miski. Pomidory kroimy w ósemki układamy na sałatach. Cebulę kroimy w piórka - posypujemy pomidory. Fetę kroimy w kosteczkę, rozsypujemy na sałatce. Całość posypujemy słonecznikiem uprażonym 3 minuty na suchej patelni. Polewamy oliwą, solimy (niewiele) i pieprzymy do smaku :) Zajadamy z grzaneczkami. 
Smaczności :) 








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...