Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łosoś. Pokaż wszystkie posty

17 listopada 2014

Tort naleśnikowy ze szpinakiem i łososiem

TORT NALESNIKOWY 
ZE SZPINAKIEM I ŁOSOSIEM



Zachciało mi się naleśników. Ale inaczej ;) No to uczyniłam takie o to cudo :) Tzn to cudo było akurat wypadkowe podczas tworzenia tortu naleśnikowego na ciepło...Bo ten zdecydowanie najlepiej smakuje na zimno. Lekki, apetyczny. Wymaga zachodu, ale można zrobić go niższego używając dużej patelni...ja użyłam małej i wyszedł taki na 20 warstw mniej więcej - naleśnikowych warstw :) Pięknie się prezentuje - myślę, że jakąś jego wariację podam podczas zbliżających się u mnie wielkimi krokami rodzinnych imprez...Zwłaszcza, że Mój Przedszkolak zażyczył sobie, by częściej tort był taki na stole. Zapraszam :) 

3 marca 2013

Kukurydziano pszenne muffiny śniadaniowe z pastą z łososia - idealny początek dnia

KUKURYDZIANO-PSZENNE 

MUFFINY ŚNIADANIOWE 

Z PASTĄ Z ŁOSOSIA Z KOPERKIEM


Powstały specjalnie dla Agnieszki, która jest wegetarianką. Nie jada mięsa i  ryb. Ale o tym dowiedziałam się dopiero po ich zrobieniu ;) Dlatego na szczęście zostało kilka nie przekrojonych specjalnie dla Niej. Są cudowną odmianą od popularnej kanapki. Powiedziałabym wręcz, że są wyrafinowanym śniadaniem, a nawet lunchem. Świetnie sprawdzą się także, jako przekąska na imprezie. Można łączyć je nie tylko z prezentowaną pastą z łososia, ale również choćby z pastą Kiri czy jajeczną. Dzięki napikowaniu ich ziarnami i orzechami dają pokaźna dawkę energii - a sytość sprawia, że wystarczy zjeść dwie , by być usatysfakcjonowaną...A więc idealne dla Kobiet na diecie. A, że wiosna tuż tuż... :) Polecam gorąco ! 

11 września 2012

Sałatka 3 sery z łososiem i żurawiną

SAŁATKA 3 SERY 

Z ŻURAWINĄ I WĘDZONYM ŁOSOSIEM




Sałatka z serii coś wykwintnego na śniadanie lub kolację. Powstała w ramach ochoty na sałatkę...tyle, że ciągle nam czegoś brakowało do już znanych i lubianych. Inwencja poszła w ruch i oto powstało to dzieło. Sałatka powinna się pewnie nazywać międzynarodowa, gdyż łosoś przyleciał z Norwegii wraz z moimi Teściami, a kozi ser z Chorwacji przy boku Szwagra i Szwagierki. Oliwa zaś była nasza...Kanaryjska... . Myślę, że nie dlatego, ale dzieło wyszło tak pyszne, że z pewnością zagości na mym stole i w ramach codziennych ochotek i w ramach odświętnych uroczystości. Polecam gorąco ! :) 



Składniki :
  • pół camemberta
  • niewielki kawałek koziego twardego sera
  • 3 plastry sera Tylżyckiego
  • 3 liście sałaty strzępiastej
  • 3 liście sałaty zielonej 
  • 2 plastry norweskiego łososia wędzonego
  • zielona cebulka
  • garść suszonych żurawin
  • 3 łyżki sezamu
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 1 marchewka
  • oliwa z oliwek
  • pieprz 
  • sól



Wszystkie warzywa dokładnie myjemy, marchew obieramy. Sałaty rwiemy w palcach i zmiksowane układamy na dużym płaskim półmisku. Na nich rozkładamy porwane w palcach na mniejsze plastry tylżyckiego, kilka cienkich plasterków sera koziego (ja je kroiłam nożem do sera) oraz pokrojony w cienkie prostokąciki camembert. Sery powinny się ze sobą mieszać. Na nie rozkładamy cienkie nieduże plasterki łososia - ja również rwałam je w palcach.  Koktajlowe pomidorki kroimy w pół i wciskamy gdzie nie gdzie pomiędzy sera i łososia. Cebulkę siekamy i obficie posypujemy sałatkę. Następnie prażymy na suchej patelni sezam, potrząsając nią co jakiś czas by się nam nie przypalił. Na sałatkę wysypujemy garść żurawin, a następnie posypujemy ją uprażonym sezamem. Obraną marchew kroimy w cienkie plastry wzdłuż - ja to robiłam obieraczką do warzyw - i każdy zwijamy w różyczkę. Następnie układamy różyczki wokół półmiska i kilka na środku sałatki. Całość solimy, pieprzymy i polewamy dobrą oliwą z oliwek. Smaczności :) 





28 lutego 2012

mus z łososia z suszonymi pomidorami

MUS Z ŁOSOSIA 
Z SUSZONYMI POMIDORAMI W AROMATYCZNEJ OLIWIE 
NA CIEŚCIE FRANCUSKIM




Czas odkryć Smaki Smakowiska :) Obiecałam, więc słowa dotrzymuję. Zaczynamy od przystawki. Przyznaję, że ten przepis jest naprawdę dobrze dopracowany. Przed Zimowiskiem był serwowany w różnych wersjach, aż osiągnął zamierzony efekt. Mój główny Degustator stanął na wysokości zadania - dziękuję Kochanie :) Mały Smyk też zajada się nimi z radością, więc to przystawka dla Małych i Dużych. I zaleta jest jeszcze jedna - robi się ją 20 minut ;) A smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno :) Serdecznie polecam. Nawet na własnych urodzinkach została przeze mnie zaserwowana, więc dołączam ją do akcji Zimowe Urodziny :)



Składniki na 12 -14 przystawek:

  • opakowanie świeżego ciasta francuskiego
  • 200 g łososia norweskiego w plastrach - wędzonego
  • naturalny serek homogenizowany 0% light
  • odrobina soku z cytryny
  • 1 jajko
  • pieprz
  • sól
  • ciut wody
  • natka pietruszki

Z ciasta francuskiego wykrawamy kółka mniej więcej średnicy kubka (ja używam formy do robienia pierogów - taka składana na pół ;) ). Wkładamy do sylikonowych form od muffinek – formułując, jakby małe babeczki - ważne by były silikonowe, gdyż ciasto francuskie wtedy jest wilgne i nie wysycha tak szybko. Nakłuwamy widelcem, smarujemy każdą jajkiem rozbełtanym z niewielką ilością wody, a następnie oliwą z pomidorów. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 190'c i pieczemy do lekkiego zrumienienia – około 10 -15 minut.

Łososia wraz z 3 łyżeczkami serka homo, odrobiną pieprzu, soli i sokiem z cytryny blenderujemy na gładką masę. Na upieczone ciasteczka francuskie nakładamy szprycą lub łyżeczką mus z łososia. Na każdym układamy plasterek (lub jeśli są małe cały) pomidorka suszonego i wtykami mały listek zielonej pietruszki.
Smaczności!!!




2 listopada 2011

Łososiowy rarytas

SAŁATKA
"ŁOSOSIOWY RARYTAS"



Sałatka postała bardzo dawno temu na szybkie zdrowe śniadanie. Zdecydowanie coś dla tych, którzy lubią przy własnym stole poczuć się jak w dobrej restauracji;) Do tego tosty i szklanka soku pomarańczowego i możemy zaliczyć śniadanie śródziemnomorskie w sercu polskiej złotej jesienni:) 




SKŁADNIKI:
  • miks sałat z roszponką
  • płat wędzonego łososia
  • ser biały twarogowy półtłusty
  • cebula
  • oliwa z oliwek
  • sok z cytryny (około 2 łyżeczki)
  • odrobina wody
  • sól 
  • pieprz

Miks sałat wrzucić do miski. Płat łososia podzielić na paseczki lub małe kwadraty - porwać w palcach. Wrzucić na sałaty. Na wierzch wrzucić posiekaną w piórka cebulę. Na to pokruszyć biały ser. W kubeczku zmieszać oliwę z wodą, sokiem z cytryny, pieprzem i solą. Polać sałatkę. Smaczności !





20 września 2011

Łosoś alfredo czyli...

SPAGHETTI ALFREDO 
Z WĘDZONYM ŁOSOSIEM



Dzisiaj w ramach Morskich Opowieści Spaghetti, o które Królewska Mość upomina się już od dłuższego czasu...Zresztą nie tylko publicznie, ale i osobiście... . Zakładam, że to dlatego, że Jej  bardzo smakowało :P A że pozostajemy w morskich klimatach, a tutaj ja zajadam się rybkami codziennie...w każdej postaci to i dziś zapach morza na blogu :) 
W ramach wyjaśnienia. Przepis na Spaghetti Alfredo dostałam od mojej Szwagierki Agatki. Troszeczkę je udoskonaliłam i wyszło całkiem smaczne danie na piątek... . 


Składniki:
  • 3 duże łyżki masła
  • szklanka śmietany kremówki 30%
  • kilkanaście listków świeżej bazylii
  • tarty parmezan lub oreggio (około 10dkg -15 dkg)
  • wędzone brzuszki z łososia około 7-8
  • około 500g makaronu
W śmietanie kremówce rozpuścić 3 łyżki masła. Powoli doprowadzić do wrzenia. Dodać 10 dkg sera (parmezan lub oreggio - ja wolę to ostatnie jest taki świetny orzechowy posmaczek) i potargane listki bazylii.  Pogotować chwilkę razem, aby uzyskać jednolitą konsystencję. Brzuszki łososia pokroić w niewielką kosteczkę. Wrzucić do sosu. Pogotować jeszcze chwilkę, aż łosoś się podgrzeje.Makaron ugotować według przepisu. Podawać razem całość obficie posypane parmezanem lub oreggio:) Smacznego:)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...