ZIELONA ZUPA
Z BROKUŁA I SZPINAKU
Akcja Tęcza Smaków 3 weszła na ostatnią prostą. Kończymy ją dokładnie 19 stycznia. Jak na razie informuję, że najmniej zgłoszeń mam na kolor niebieski - jeśli nikt oprócz mnie - u mnie finałowe danie w tym roku będzie niebieskie - nie podejmie wyzwania, ta kategoria zostanie oddana walkowerem ;) Do dzieła Kochani! :) Ale dziś u mnie zielono na talerzu. Moje milczenie na blogu, nie oznacza barku działania w kuchni. Musicie mi wybaczyć, ostatnio nieco bardziej jestem zapracowaną mamą, niż gotującą mamą, a w zasadzie blogująca. Ale o Was nie zapominam. Mam za to dla Was tą pyszną, lekką, aromatyczną zupę, którą możecie przywołać wiosnę w środku zimy...Choć mam wrażenie, że obie drwią sobie z nas od jakiś 2 miesięcy ;)
Bardzo brokułowa. Dzięki krótkiej obróbce termicznej brokuły, są naprawdę bardzo wyczuwalne. Komuś może to przeszkadzać, bo to nie krem, ale myślę, że osobom lubiącym kuchnię vege lub al'a vege zupka zasmakuje. Polecam. To moja zielona propozycja do Teczy Smaków 3.