Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maślanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maślanka. Pokaż wszystkie posty

26 lipca 2014

Muffinki z papierówkami

MUFFINKI Z PAPIERÓWKAMI




Obiecałam. Słowa dotrzymuję. Kolejne maleństwa. Tym razem z sezonowymi papierówkami. Nawet nie sądziłam, że wyjdą takie pyszne. Zainspirowane poprzednimi - urozmaicane po mojemu. Jabłka nadały im takiej winności, że są wilgotne nawet do teraz, choć już 3 dni minęło, od ich upieczenia. Polecam gorąco - taka letnio jesienna propozycja:) Oczywiście lądują w Akcji Domi - Muffinkowo IV. 

23 listopada 2013

muffiny z gruszkami i orzechami laskowymi - jesienna zaduma

WANILIOWE MUFFINY 

Z GRUSZKA I ORZECHAMI LASKOWYMI



Jesienna zaduma mnie dopadła. Można by powiedzieć, ze zapadłam w sen jesienny. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że budzę się wraz z pierwszymi przymrozkami. A odżywam wraz z pierwszym śniegiem. Choć w tym roku, jak widać, wystarczyła jego zapowiedź. Taka ze mnie zimowa dusza.... Powstało wiele jesiennych inspiracji, pysznych dań, kolorowych smakołyków. Ale zabrakło chęci na pisanie..W tym roku stwierdziłam, że przecież nic nie muszę. Więc milczałam. Ale dziś postanowiłam, że czas się wyrwać z jesiennego letargu...Może to te mgły za oknem... A może powiew mroźnego powietrza.. . A nic tak nie smakuje w taki mglisty jesienny poranek, jak kubek ciepłej herbaty i jeszcze pachnąca, lekko ciepława jesienna muffina.... Gruszka, wanilia i orzech. Plus aromat gałki muszkatołowej. Połączenie idealne. Zapraszam.

1 czerwca 2013

czekoladowe ciasto marchewkowe - zdrowy Dzień Dziecka

CZEKOLADOWE 

CIASTO MARCHEWKOWE



Z ciastem marchewkowym to jest tak, że jest pyszne, ale mało Kto odważa się je spróbować, albo zrobić. Smakuje okropnie Milusińskim, ale mało które wierzy, że je marchewkę ;) Za to ciasto czekoladowe wszyscy znają i kochają. I mali i duzi.Więc dlaczego by nie połączyć jednego i drugiego? :) I mieć zdrowe, pyszne, domowe i niebanalne ciasto na swym stole ? :) Szczególnie w ten Dzień, kiedy Nasi Milusińscy są zasypywani słodkościami przez wszystkich. Zrób im taki zdrowy prezent. Zapewniam Was, że usłyszycie z pełnymi ustami "Mmmmm pycha Mamusiu... " . Ja dziś usłyszałam :) 

3 marca 2013

Kukurydziano pszenne muffiny śniadaniowe z pastą z łososia - idealny początek dnia

KUKURYDZIANO-PSZENNE 

MUFFINY ŚNIADANIOWE 

Z PASTĄ Z ŁOSOSIA Z KOPERKIEM


Powstały specjalnie dla Agnieszki, która jest wegetarianką. Nie jada mięsa i  ryb. Ale o tym dowiedziałam się dopiero po ich zrobieniu ;) Dlatego na szczęście zostało kilka nie przekrojonych specjalnie dla Niej. Są cudowną odmianą od popularnej kanapki. Powiedziałabym wręcz, że są wyrafinowanym śniadaniem, a nawet lunchem. Świetnie sprawdzą się także, jako przekąska na imprezie. Można łączyć je nie tylko z prezentowaną pastą z łososia, ale również choćby z pastą Kiri czy jajeczną. Dzięki napikowaniu ich ziarnami i orzechami dają pokaźna dawkę energii - a sytość sprawia, że wystarczy zjeść dwie , by być usatysfakcjonowaną...A więc idealne dla Kobiet na diecie. A, że wiosna tuż tuż... :) Polecam gorąco ! 

19 lutego 2013

Czekoladowe muffinki z chili - coś na rozpalenie zmysłów

CZEKOLADOWE 

MUFFINKI Z CHILI


Czternastego lutego rozpoczęła się zimowa odsłona mojej ukochanej Akcji - Muffinkowo. Akcje organizuje Dominika z Domi w Kuchni. A skoro to moja ukochana Akcja, a do tego w wersji zimowej, już w najbliższym czasie zakładka z przepisami na te maleńkie babeczki na moim blogu wzbogaci się o kolejne wersje mojego ulubionego szybkiego wypieku. 
A co do samych muffinek - powstały w Walentynki specjalnie dla moich Kochanych Mężczyzn. Smakowały im bardzooo ;) Do tego stopnia, że Najmłodszy Mężczyzna mego życia zajadał się nim w ramach kolacji i śniadania dnia następnego :) Delikatnie kuszące mocno czekoladowym wnętrzem...Dopiero po zjedzeniu całej muffinki poczujecie delikatne ogniste mrowienie na języku..w sam raz, by ugasić je szampanem lub pocałunkami Ukochanej Osoby :) Słowem muffinki z afrodyzjakami w pełnym tego słowa znaczeniu :) Przepis jest wymyślony przeze mnie w trakcie robienia muffinek, więc zbieżność z innymi przepisami w sieci jest przypadkowa :)  Polecam gorąco!
Ach!  I jeszcze dwie techniczne uwagi : Ciasto, ze względu na dużą ilość mokrych składników, jest bardzo lejące. W niczym to nie przeszkadza muffinkom w rośnięciu, a dzięki temu są dużo lżejsze i delikatniejsze w smaku. I wychodzi ich z powodzeniem około 20 !;) Słowem same zalety ;) A druga : na 20 babeczek 14 udało się idealnie i idealnie odeszło od form silikonowych, zaś 6 przywarło. Nie mam pojęcia dlaczego - choć mam podejrzenie, że jedną z form Mały Smyk niechcąco obsypał mąką i stąd mogło nie być problemu z wyjęciem muffinek z form z Tesco ( takich pakowanych po 6). Dlatego dla pewności, jeśli używacie silikonowych form na muffinki obsypcie je delikatnie mąką. Ja zweryfikuję ten problem przy kolejnym podejściu do nich. 




Składniki na ok. 20 babeczek :
  • ok. 120 g rozpuszczonej margaryny -
  • 1 szklanka mleka
  • pół szklanki maślanki
  • 2 jaja 
  • 1 opakowanie czekolady do picia - 80 g
  • 2 szklanki mąki tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3/4 szklanki cukru
  • około łyżeczka chili w proszku - ja machnęłam solniczką z chili tak ze 3 - 4 razy
  • pół gorzkiej czekolady - ok. 50 g

Margarynę rozpuścić w garnku i zostawić na chwilkę. Mleko podgrzać lekko, aby było letnie, dodać czekoladę do picia i rozpuścić. Następnie płynną czekoladę wlać do margaryny, dodać maślankę, wbić dwa jaja - całość wymieszać trzepaczką do jaj do uzyskania jednolitej konsystencji. Do osobnej miski przesiać mąkę, wsypać cukier, proszek, sodę i chili i wymieszać całość. Mokre składniki wlać do suchych, dodać pokruszona drobno czekoladę i wymieszać całość tylko do połączenia się składników. Nakładać do form na muffinki po 2 łyżki ciasta i wstawić do piekarnika nagrzanego na 180'C. Piec 20 - 25 minut do tzw. suchego patyczka. Smaczności !! 







13 listopada 2012

Maślane bułeczki na sodzie Rachel Allen - pyszności dla leniwych

MAŚLANE BUŁECZKI 

NA SODZIE OCZYSZCZONEJ 

(PRZEPIS RACHEL ALLEN)




Co ma zrobić Mama, która ma chorego Brzdąca i brak chleba w chlebaku ? A za oknem leje, jak z cebra? Ano podwija rękawy, wyjmuje swoją wielką miskę do wyrabiania ciasta i tworzy bułeczki :) Oh, przepraszam - współtworzy ! Bo dzieło jest nie tylko jej rąk, ale i rąk maleńkich, co z dziką radością kawałeczki ciasta formułują w kule i "rzucają" entuzjastycznie na blachę... . A potem z pewnością bułki rosną większe i piękniejsze, kiedy maleńkie oczka są w nich utkwione przez cały okres pieczenia...I nie ważne, że kolanka bolą od kucania - przecież można się położyć na podłodze przed piekarnikiem i wpatrywać się z otwartą buźką na te "czary"!:) Jak dobrze, że bułeczki pieką się chwilkę...A potem można je jeszcze ciepłe, kiedy już Mama pozwoli, wziąć do łapek i z radością zajadać przed ukochaną bają... . 
Tak właśnie powstały bułeczki, które widzicie na zdjęciach :) To bułki dla leniwych. Przepis odnalazłam na blogu MojaQuchnia , jako przepis na chlebuś na sodzie. W oryginale pochodzi on z programu "Rachel w kuchni" :) W poście zaznaczono, że można na bazie tego przepisu zrobić bułeczki. I tak uczyniłam :) Szybko, tanio i przyjemnie. Zapach w domu utrzymywał się, aż do późnego wieczora, a smakiem delektowaliśmy się jeszcze rankiem na śniadanie. Bułki są naprawdę pyszne i warto poświęcić te 10 minut na wyrobienie ciasta, by po 35 minutach, no...45 licząc studzenie, delektować się smakiem domowego pieczywka. I nie prawda, że chlebuś musi być na zakwasie, a bułki to tylko drożdżowe... . Te w niczym nie ustępują smakowi wyżej wymienionych :) Polecam gorąco, zwłaszcza tym, którzy boją się drożdżowego ciasta :) 




Składniki na około 8 bułeczek :
  • 400 g mąki - ja użyłam zwykłej tortowej
  • 400 ml maślanki
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka soli
  • oliwa do posmarowania blachy
Mąkę wymieszać z solą i sodą. Dodać 350 ml maślanki. Ciasto mieszać w jedną stronę (otwartą sztywną dłonią). Jeżeli ciasto jest suche dodać pozostałą ilość maślanki. U mnie ciasto było - dodałam pozostałą ilość i musiałam dodać jeszcze troszeczkę mąki ;) Więc w tym miejscu trzeba trochę uważać, z tym dolewaniem :) Piekarnik nagrzać na 230'c. 
Blachę do pieczenia posmarować oliwą. Z ciasta odrywać kawałki, formować z nich niewielkie bułeczki i układać na blasze w  niedużych odstępach od siebie - takich na dłoń mniej więcej.  
Wstawić do piekarnika i piec ok.35 minut. Po 5 minutach temperaturę zmniejszyć do 200'c. Smaczności !!! :) 





30 października 2012

Aromatyczne muffinki z żurawiną i marchewką...poezja jesienno-zimowa

ZIMOWO-JESIENNE 

MUFFINKI 

Z ŻURAWINĄ I MARCHWIĄ 




W mojej kuchni najczęściej najsmaczniejsze muffinki powstają, gdy tradycyjnie już improwizuję ze składnikami. Kiedy spadł śnieg, moja pasja i euforia od razu zaowocowała chęcią na coś  aromatycznego, słodkiego i pysznego. Pachnącego białym puchem...;) W przeciwieństwie do większości Stworzeń Bożych na tej Ziemi, ja ze śniegu cieszę się nawet w maju ;) No cóż... taka ma natura i już. Okazją do stworzenia tych pysznych małych babeczek stał się wypad do Moich Teściów. Błyskawiczna decyzja co do składników okazała się strzałem w dziesiątkę. Muffinkami zajadali się i Duzi i Mali. Polecam gorąco - idealne do kubka gorącej kawy lub ciepłej herbaty z sokiem malinowym i cytryną. Nadchodzi czas zadumy i zdaje się nieźle przewieje Nas na Cmentarzach w te Święta, więc coś słodkiego, a szybkiego do stworzenia, może być idealną propozycją na Pierwszo Listopadowe spotkania Rodzinne. 

18 lipca 2011

Czekoladowa rozkosz-czekoladowe ciacho z malinami

CIASTO MEGA CZEKOLADOWE Z MALINAMI







Chodziło za mną coś czekoladowego...chodziło i chodziło. Aż w końcu na blogu Wisienki znalazłam ten przepis. Zachwycił mnie tym, że robi się go podobnie do muffinek. I do tego ciacho było z malinkami... . Efekt...NIEBO W GĘBIE. ROZKOSZ PODNIEBIENIA. To chyba najbardziej mega czekoladowe ciasto jakie jadłam. Wilgne, rozpływające się w ustach. Najlepiej smakuje wyjęte z lodówki w ciepły lipcowy poranek...i ten smak malin...No po prostu bajka. 


Składniki na ciacho:

  •  200 g gorzkiej czekolady 
  • 200 g masła 
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej 
  •  1/2 szklanki wody 
  • 1 szklanka mąki --> dałam tortowej
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1/4 łyżeczki sody 
  •  1/2 szklanki ciemnego cukru muscovado  -- > ja dałam diamont
  • 1 szklanka jasnego cukru demera - ja dałam zwykły ;)
  • 3 pełne łyżki kakao 
  • 3 średniej wielkości jajka 
  • 1/3 szklanki kwaśnej śmietany 12% lub 75 ml maślanki 
  •  2 łyżki rumu ( ja dodałam advocatu, który okazał się wiśniówką z jakąś wódką ;) )
  •  100 g mrożonych malin + drugie tyle do dekoracji -- ja dałam świeże :

          Polewa:  
  •  1 szklanka cukru pudru 
  • 3 pełne łyżki kakao 
  • 3 łyżki mleka 
  • 3 łyżki masła


Czekoladę połamaną na kawałki rozpuszczamy z wodą, masłem i kawą. 

Mąkę przesiewamy z proszkiem, sodą, kakao, dodajemy oba cukry i dokładnie je mieszamy z mąką.

Jajka rozmącamy ze śmietaną i dodajemy do sypkich skladnikow, dodajemy również czekoladę z masłem i rum, mieszamy dokładnie. Dosypujemy mrożone maliny.

Formę natłuszczamy i wysypujemy bułką tartą bądź kaszą manną. Ja wyłożyłam spód tortownicy papierem do pieczenia - poleca, gdyż ciacho jest bardzo wilgotne i ciężko się odkleja;) Wlewamy ciasto i pieczemy 1 godzinę i 30 minut w temperaturze 140°C.

Polewa: mleko rozpuszczamy z masłem i gorące wlewamy do cukru przesianego z kakao. Mieszamy na gładką masę.   UWAGA !! : polewy wychodzi bardzo bardzo dużo - myślę, że nieco za dużo, więc dobrze jest mieć ciasto na szerokim talerzu lub paterze przed polaniem. 



W malinowym chruśniaku


10 lipca 2011

Bannana dance

MUFFINY BANNANOWE 
Z GORZKĄ CZEKOLADĄ



Zamieszczam przepis na te muffinki na specjalne życzenie Króla :) Są to pierwsze w życiu wymyślone przeze mnie muffinki. Rosną jak smoki co widać na zdjęciach. Czuć w nich zarówno banan, jak i gorzką czekoladę. Ponadto zaznaczam, że mnie z tego przepisu prawie zawsze wychodzi około 17-18 muffin:) Bardzo je lubię zarówno robić, jak i szamać. Mam nadzieję, że i Wam przypadną do gustu. 
Dołączam przepis do Muffinkowej Akcji Kulinarnej :)



Składniki suche:
  • 2,5 szklanki mąki - koniecznie musi byc przesiana
  • pół szklanki białego cukru
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 płakie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego 
  • pół łyżeczki soli


  • Składniki mokre : 

    • 100g masła letniego roztopionego ( może być margaryna KASIA :) )
    • 1 szklanka maślanki
    • 3 banany rozgniecione widelcem 
    • 2 jajka ( rozbełtać je można wcześniej)
    • ewentualnie kilka kropel waniliowego aromatu
    Dodatki:
    • Czekolada gorzka cała tabliczka podrobiona na drobne kawałeczki - ewntualnie pół gorzkiej pół białej



  • Wymieszać suche składniki w jednej misce, a osobno wymieszać mokre. Wlać mokre do suchych. Troszeczkę wymieszać i dodać czekoladę. Zamieszać, ale nie dokładnie, mają być grudki, wtedy muffinki są bardziej wilgotne i ładniej rosną. Mają się składniki to ino połączyć.  Nakładać do foremek muffinkowych.



  • Piec 20 minut w 180'c -190'c (można mniej to bardzo zależy od piekarnika). Wykonać test patyczkowy.


















  • Muffinkowo 2011



















  • 27 czerwca 2011

    Zapach kawy...

     MOCNO KAWOWE 
    MUFFINKI Z CZEKOLADOWYM SERCEM




    Uwielbiam zapach kawy...Smak też. Ciężkim dla mnie momentem była chwila, kiedy odstawiłam kawę w ciąży. Ja - kawosz- pijący dla smaku...uwielbiający rytuał : "Kawa z rana jak śmietana..." . I tu nagle zero. Zaczęłam szukać bezkofeinowej...Dopiero Nescafe zachowało smak prawdziwej kawy w swojej wersji bezkofeinowej.. .Ale mój Synuś był mądrzejszy... Drugi kubek ... jeden łyk... i skończyło się na wizycie w toalecie.. . Tak się wyleczyłam z kawy. Teraz też z racji karmienia piersią nie pijam. Tzn lubię wypić cappucino, raz na jakiś czas, albo cafe śniadaniową. Ale, że pokład bezkofeinowej pozostał na półce.. hm.... a może muffinki...takie po swojemu... Mocno kawowe...I jak tu się nie skusić skoro akurat akcja "Muffinkowo 2011" ruszyła ? Polecam... Mocno kawowe, wilgotne i pulchne!






    Składniki:
    suche:
    • 1.5 szklanki mąki tortowej przesianej 
    • 4.5 łyżki kawy rozpuszczalnej  ( u mnie 3 łyżki bezkofeinowej i 1,5 łyżki kofeinowej)
    • szklanka cukru
    • 4 łyżeczki cukru waniliowego
    • 1łyżeczka sody oczyszczonej
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • przyprawa do kawy i deserów KAMIS ( kilkanaście skrętów ) - w niej jest cukier kandyzowany, gożdziki, kardamon, wanilia
    mokre:
    • pół kostki margaryny KASIA 
    • 2 jaja
    • szklanka maślanki

    Margarynę rozpuszczamy i studzimy. Mieszamy suche składniki w jednej misce zaczynając od przesiania mąki i dodania sody i proszku. Do ostudzonej margaryny wbijamy dwa jaja, rozbełtujemy, i szklankę maślanki. Dobrze mieszamy. Wlewamy mokre do suchych. Mieszamy tylko do połączenia się składników ( szybko  i byle jak). Nakładamy do foremek muffinkowych i pieczemy w 190'c przez 20-25 minut. 



    Muffinkowo 2011

    20 czerwca 2011

    Kurczakowe szaleństwo na lekko

    KURCZAK ZE SZPINAKIEM 
    NA MAŚLANCE



    Coś dla Amatorów zdrowej i szybkiej kuchni :) Można zrobić z resztek piersi kurczaka dla jednej osoby..a można przygotować wykwintny zdrowy obiadek dla Rodzinki. Generalnie próbowałam tylko ja, bo mąż był w pracy na cały dzionek, a Maluszek marudził strasznie... . Mnie smakowało bardzo. Zwłaszcza z makaronem ryżowym, który uwielbiam. Ponieważ przepis jest tani i szybki kwalifikuje go do Akcji "Jadłodajnia Studencka". A, że zdrowy - "FAT FREE" :) No i oczywiście "Ekspresowo w Kuchni" skoro jadłam danie już po 20 minutach... :) 

    Składniki:
    • pierś z kurczaka pokrojona na kostkę (mogą być takie nie potrzebne kawałeczki po zrobieniu kotlecików np)
    • kilka - kilkanaście (  w zależności od ilości kurczaka) liści szpinaku
    • pół szklanki może ciut mniej maślanki naturalnej
    • 2 ząbki czosnku
    • gałka muszkatołowa około 3 łyżeczki
    • olej sezamowy
    • dymka ze szczypiorkiem
    • pieprz
    • sól 
    • makaron ryżowy
    Rozgrzać olej sezamowy, wrzucić na niego poszatkowaną dymkę ze szczypiorkiem, posolić i popieprzyć , dodać pół łyżeczki gałki muszkatołowej. W momencie, gdy cebulka puści aromat wrzucić mięsko, pomieszać. Gdy kurczak będzie biały, wrzucić opłukane całe liście szpinaku. Całość przykryć, minimalnie zmniejszyć ogień, i poczekać, aż szpinak zmaleje. Wcisnąć ząbki czosnku i doprawić gałką muszkatołową, ewentualnie solą i pieprzem. Podlać maślanką. Jak się zagotuje wyłączyć. Makaron ryżowy przygotować według przepisu. Podawać gorące. 

    Smacznego! :)

                  

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...