Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groch. Pokaż wszystkie posty

13 kwietnia 2013

fasolka po bretońsku mojej Mamy - klasyka kuchni polskiej

FASOLKA PO BRETOŃSKU 

MAMCI



Podobno to danie barowe. Dla mnie klasyka polskiej kuchni. Uwielbiam. Idealną robi Moja Mamusia. Dzisiaj dzielę się z Wami Jej przepisem i zapisuję dla Potomków, by przepis nigdy nie zniknął. Bo warto pielęgnować to co rodzinne, niepowtarzalne i smaczne. Zwłaszcza nasze polskie. Dobre polskie jedzenie jest dobre, bo polskie i dobre jest. I nasze. Taki mój patriotyzm kuchenny. Dziękuję Mojej Mamci, że nauczyła mnie miłości do polskiej kuchni. Amen ;) 

Składniki na 5 litrowy gar :
  • opakowanie białej fasoli małej lub grochu jaśku :) ok. 0,5 kg
  • 2- 3 łyżki jarzynki
  • zielona pietruszka - pół pęczka
  • liść laurowy
  • pieprz ziarnisty ok. 6 ziarenek
  • kawałek wędzonego boczku
  • 2 rodzaje kiełbasy - u mnie laska zwyczajnej i podwawelskiej lub toruńskiej
  • 1 duża cebula
  • odrobina mąki
  • łyżka masła
  • sok lub przecier pomidorowy - u mnie domowy
  • ząbek czosnku 
  • majeranek
  • ewentualnie zioła do grochówki
  • kilka ziarenek jałowca
  • odrobina papryki chili
  • sól
  • pieprz


Groch jaś czy fasolę namaczamy na noc w garnku, w takiej ilości wody, by zostało jej 1 cm ponad ziarna. Następnie następnego dnia zagotowujemy go w tej wodzie i odcedzamy. 
Dolewamy nowej wody - taka sama ilość, co poprzednio. Dodajemy jarzynkę, liścia laurowego, pieprzu, zawiniętą nitką w pęczek zieloną pietruszkę i zagotowujemy. 
W czasie, kiedy fasolka nam się gotuje, osobno podsmażamy pokrojony w kostkę boczek wędzony, dwa rodzaje kiełbas (również pokrojonych w kostkę i obranych ze skóry) wraz z  cebulką, drobno pokrojoną. Smażymy na wytopionym tłuszczu z boczku, ewentualnie na łyżeczce smalcu czy masła. Podsmażoną wędlinę wrzucamy do gotującej się fasolki.  Dodajemy ząbek czosnku, majeranek, kilka ziaren jałowca lub 2-3 łyżeczki przyprawy do grochówki. Gotujemy na bardzo małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, do momentu, aż fasolka będzie miękka. Wtedy wyciągamy chochlę fasolek i rozwiercamy wraz z odrobina zupy w osobnym kubeczku. Dodajemy do całości. Jeśli potrawa nadal nie jest zawiesista, możemy dodać zasmażkę ( na łyżce masła podsmażamy chwilkę mąkę , po czym cały czas mieszając dodajemy podlewamy fasolki, mieszamy i dodajemy do całości ). Na koniec dodajemy cały mały słoiczek przecieru pomidorowego (lub koncentratu). Mieszamy, zagotowujemy. Doprawiamy do smaku pieprzem, sola i papryczką chili. Fasolka najlepsza jest po kilku godzinach, kiedy smaki się przegryzą. Serwujemy z chlebem. Smaczności ! :) 


 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...