LEKKIE BROWNIE
Mojego Tatusia dopadła niestety cukrzyca. Wprawdzie to pierwsze stadium, bardzo lekkie, ale i tak na ukochane ciasta, jak do tej pory nie mógł za bardzo sobie pozwolić. Bo kilku kawałkach zasypiał i było to niebezpieczne, zwłaszcza, gdy wracał ode mnie do Mojego Rodzinnego Domku. Z myślą o nim zaczęłam grzebać w internecie i znalazłam książkę Britty Macho i Tiny Schlag - dietetyczek - "Wypieki dla diabetyków".
Strasznie się ucieszyłam. Książeczka przyszła do mnie jeszcze przed Mikołajkami. Na nie to, w ramach prezentu, zrobiłam Muffinki Czekoladowe. Niestety nie zdążyłam zrobić im zdjęcia. Zniknęły w mgnieniu oka, smakując nie tylko Mojemu Tacie, ale i całej Rodzince. Wszystkie przepisy zamieszczone w książce, są oparte na cukrze, ale w wyliczonej ilości. Ponadto wszystkie ciasta pieczone są na mące pełnoziarnistej, aby jednocześnie podnieść poziom substancji balastowych w organiźmie i obniżyć (dzięki działaniu błonnika) poziom cukru we krwi. Po Mikołajkach mój Tato zażyczył sobie, abym upiekła ciasta na Święta. No i dzisiaj prezentuje Wam lekkie Brownie:) Ciasto jest naprawdę pyszne, najlepiej smakuje tuz po upieczeniu. Choć i dwa dni później zajadała się nim nie tylko Moja Rodzina, ale i Rodzinka Mojego Męża. Polecam gorąco. Zwłaszcza, że ciasta robi się naprawdę łatwo i przyjemnie. A i zdrowym troszeczkę mniej cukru dobrze czasami zrobi ;)
Pod przepisem zamieszczam dokładne zestawienie wymienników węglowodanowych i głównych składników odżywczych, z myślą o chorych na cukrzycę typu 1, za autorkami.
Składniki na 15 porcji = blacha 20 x 30 cm:
- 250 g chudego twarogu - ja dałam już zmielony, taki do deserów
- 1 torebka cukru waniliowego
- 100 g margaryny
- 3 łyżki kakao w proszku - ja dodałam gorzkiego, Deco Moreno
- 2 jajka
- 150 g cukru
- 100g mąki pełnoziarnistej - pszennej!
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g mielonych orzechów włoskich
- tłuszcz i mąka lub papier do wyłożenia formy
Twaróg utrzeć z cukrem waniliowym. Margarynę stopić, wymieszać z kakao. Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę, połączyć z margaryną. Do masy jajecznej dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i orzechami, wymieszać. Przygotowane ciasto przełożyć do natłuszczonej i wysypanej mąką lub wyłożonej papierem do pieczenia formy. Wyrównać - powinno mieć około 1 cm wysokości. Na wierzchu rozłożyć porcję twarogu, ostrożnie przeciągnąć trzonkiem drewnianej łyżki, tworząc fale. Piec 40 minut w 180'c - UWAGA !!! NIE NAGRZEWAĆ WCZEŚNIEJ PIEKARNIKA !!! Jeszcze na blasze pokroić na prostokątne kawałki.
Smaczności!!
wartości odżywcze w 100g w sztuce(53g)
wartość kaloryczna 1276kJ/305 kcal 676kJ/162 kcal
białko 8,2g 4,4 g
węglowodany 30,1 g 15,9 g
tłuszcze 16,8g 8,9 g
wymienniki węglowodanowe 3,0 WW 1,6 WW
cholesterol 63,1 mg 33,4 mg

Zamiast cukru lepsza jest fruktoza, nie podnosi tak poziomu cukru we krwi, bo ma niższe ig.
OdpowiedzUsuńDieta Montignaca wskazana przy takim schorzeniu, bo opiera się na produktach o niskim ig właśnie.
Pozdrawiam:)
sowa_nie_sowa : :) właśnie też tak myślałam, ale w tej książce Autorki piszą, że oczywiście można wykorzystać fruktozę, jednak przepisy tak skomponowane, by odpowiednia ilość cukru mogła być zrównoważona. W sumie to zamieszczę w przepisie ewentualny zamiennik jaki podają na początku książki. Polecają jednak spróbować z cukrem i się nie bać:)
OdpowiedzUsuńa za wskazówkę co do diety bardzo dziekuję :) Czeka mnie uroczysty obiad urodzinowy dla Synka wiec moze jedno danie bedzie specjalnie dla Dziadziusia :)
pozdrawiam gorąco
fruktoza jest bardzo zdradliwa, bo może na początku nie podnieść poziomu cukru, ale potem szybuje on niewiadomo dlaczego :) takie ciasto dobre jest, ale bardzo okazyjnie, jest w nim bardzo dużo tłuszczu, co zaburza wchłanianie węglowodanów i jednak trudno zapanować nad poziomem cukru po czymś takim, szczególnie jeśli bierze się insulinę. pozdrawiam, wiecznie szukająca bezpiecznych słodkich przekąsek :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się to Twoje ciasto :)Ja przeważnie wybieram fruktozę a co do zawartości tłuszczu to twaróg 0% i kakao o obniżonej zawartości tłuszczu to już jakaś alternatywa ;) Tylko tutaj jak z "promocjami"-kuszące napisy na opakowaniach typu:light,bez tłuszczu,cukru itd.Musimy być czujni i sprawdzać wszystko co kupujemy. Pozdrawiam wszystkich słodyczocholików:)
OdpowiedzUsuńmonimonileon : hmm...no popatrz, a autorki pisza, że jest oki. No cóż:) ale ciesze się, że choć od świeta zasmakuje :) pozdrawiam i witam jednoczesnie u siebie:)
OdpowiedzUsuńCARUNIA :) cieszę się :) pozdrawiam
Hej, upiekłam wczoraj brownies wg Twojego przepisy i wyszły pyszne, w tym bardzo smakowały mojemu ukochanemu tacie i nie spowodowaly u niego skoku poziomu cukru :)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę :)
Usuń