Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

31 lipca 2011

Rzutem na taśmę czyli pełnoziarniste muffinki

PEŁNOZIARNISTE MUFFINY ORZECHOWO-MIODOWE



No i dopadło mnie. Zawsze muszę mięć ostatnie słowo;) Akcja MUFFINKOWO 2011 trwa do dziś, a ja 22:30 wrzucam ostatnie muffinki do pieca:) Ale nie mogłam się powstrzymać. Mój Kochany Mąż ma jutro dyżur. Jak nie upiec mu tych cudności,skoro cukierenka  tak bardzo je zachwala. Ale zerkałam tylko do niej piecząc z oryginalnego przepisu w ramach ćwiczenia się z angielskiego. Poza tym czas nagli, a Anglicy są tak cudowni ze swoim podejściem do pieczenia i  miarą w "cups" ;) A czyż zdrowe muffinki to nie cudowna  przekąska na dyżur dla Lekarza? No i dla Mamy, która będzie dyżurować w domu z Synkiem niekoniecznie mając czas na "porządny" obiad .... ;) Zwłaszcza, że już mogę jeść ORZESZKI :D




Składniki na mniej więcej 8-10 MUFFIN: 
  • 1 i 3/4 kubka mąki pełnoziarnistej
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3/4 kubka mleka
  • 1/3 kubka miodu
  • 1/4 kubka oleju słonecznikowego
  • 1/3 kubka posiekanych orzechów włoskich + kilka połówek na ozdobę
Mąkę ( wyjątkowo nie przesiewamy z racji pełnoziarnistości ;) ) wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą w jednej misce. W drugiej wymieszać mleko, olej, orzechy, miód. Wlać mokre do suchych. Zamieszać tylko do połączenia się składników - mają być GRUDKI!! :) Przełożyć ciasto do form lub papilotek do 3/4 wysokości. Inaczej wyjdą Muffinki GIGANT ;) Na każdej położyć połówkę orzecha. 
Piec w temperaturze 200'c około 15-20 minut. 
Smaczności :) 

Na zdjęciach jeszcze gorące I PYSZNE;)
 (na tych dziś dodanych już chłodne ale za to piękniej się prezentują :P )






Muffinkowo 2011

12 komentarzy:

  1. Kochana, pamiętaj, że akcja się kończy za pół godzinki, więc wrzucaj szybciutko do Miksa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wejdź na górze na Mikserze w "uzupełnij profil", a tam masz zakładkę "Moje blogi", a taaam... masz przycisk "Zgłoś ten blog do natychmiastowych odwiedzin miksera..." :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wrzuciłam...teraz tylko czekam... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. "Mogę już jeść orzeszki" ? A co tak nagle?

    OdpowiedzUsuń
  5. KRÓL : dostałam pozwolenie, ze Synus juz duzy i juz nie powinny uczulic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czemu ja się torturuję oglądając te pyszności przed snem... ?? Może będę miała miłe sny?! :)) NA pewno będą to słodkie sny :))

    OdpowiedzUsuń
  7. hihihi AURORA to dlatego, że czas na słodki czas w Twoim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mniam mniam mniam! przepysznie to wygląda! pozdrawiam i zapraszam do nas http://mtoto-wangu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że wypróbowałaś ten przepis, mnie bardzo smakowały cieszę się, że tobie też

    OdpowiedzUsuń
  10. MTOTOWANGU : zaglądnęłam - chyba mamy Synków w podobnym wieku :D

    MONTKA : :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz:)Anonimy proszę o podpis - będzie nam się milej rozmawiać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...