Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

10 lipca 2011

po hiszpańsku- pasta de la fuente

PASTA DE LA FUENTE


Przepis na to danie  dostałam w liceum od mojej koleżanki Ali, która często gościła w Hiszpanii. Obecnie tam mieszka, więc przepis jest jak najbardziej hiszpański. Dość szybki w wykonaniu. Szczególnie w piątki gości u mnie na stole z racji tuńczyka w swym wnętrzu;) No i jest świetnym daniem jednogarnkowym, łatwym do odgrzania, więc sprawdza się jako obiad na dyżury Mojego Kochanego Męża :) A skoro rozpoczęła się hiszpańska corrida...ja zaliczyłam w miniony weekend wesele hiszpańsko -polskie ( i niech mi nikt nie powie, że Hiszpanie nie lubią tańczyć!!!) to dlaczego nie po hiszpańsku ? Zapewniam, że zapach przeniesie Was w wyobraźni w tamten region Europy... Bo temperaturę i tak mamy za oknem iście Hiszpańską...ufff...ale duchota! OLe!!



Składniki:
  • słoiczek oliwek (obojętnie jakie)
  • 2 średnie cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • pomidory z puszki (ale mogą być świeże)
  • 2  tuńczyki z puszki
  • bazylia
  • chilii , pieprz, sól
  • troszkę szczypiorku
  • ketchup lub przecier pomidorowy
  • oliwa lub olej 
  • 2 opakowania makaronu świderki
  • ser żółty

Pokroić w kostkę cebulę, obrać czosnek, oliwki pokroić w krążki.
Rozgrzać oliwę lub olej (troszkę) na patelni, wycisnąć czosnek i podrumienić go. Następnie dodać cebulę, podrumienić  minimalnie i wrzucić pomidory w puszce (lub obrane ze skórki pomidory i rozgniecione), ketchup/ przecier pomidorowy (ja często dodaję trochę tego trochę tego ;) ), tuńczyki i oliwki.
Smażyć to na średnim ogniu przez 30 minut i dodać przyprawy według uznania. Trochę razem poddusić - ok. 5 min.  Ugotować makaron. Podawać ze startym żółtym serem.

OLE! 



VIVA la pasta! 2

2 komentarze:

  1. lubię to :):):)
    Przyjadę kiedyś na obiad, zobaczysz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a przyjedź :) zaprASZAM :p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz:)Anonimy proszę o podpis - będzie nam się milej rozmawiać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...