Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

30 sierpnia 2013

zupa serowa w dwóch wersjach : wiosenno-letniej i jesienno-zimowej :)

ZUPA SEROWA




Wypatrzyłam ją u Pani Paszczakowej.  I początkowo robiłam według jej przepisu. Ale z biegiem czasu i braku czasu zerkania na komputer, stworzyłam własną jej wersję. A w zasadzie dwie. Bo ta zupa jest tak cudowna, że w zimny dzień, pluchę i zamieć rozgrzeje nas do czerwoności. Jeśli zaś w gorący i upalny dzień nie będziemy mieli ochotę na nic skomplikowanego, ochłodzi nas podana, jako letni chłodnik. Zupa serowa. Kremowa i pyszna. I banalna. Ta nie ma wiele wspólnego z tradycyjna holenderską - to wersja bardziej polska. Nawet laik da sobie rade. Zapraszam :) 




Składniki :
  • 120 g sera topionego śmietankowego
  • 1 cebula
  • 1 łyżka masła
  • 1,5 litra bulionu warzywnego
  • majeranek 
  • gałka muszkatołowa 
  • sól
  • pieprz
  • w wersji letniej dodajemy oprócz tego odrobinę curry i już ;)
  • w wersji zimowej rozgrzewającej : dodajemy papryczkę chili, dużo świeżo mielonego pieprzu, imbir i curry :) Zupa ma być ostra i rozgrzewająca :) 
  • gdybyśmy mieli mniej serka topionego możemy lekko ja zagęścić śmietanką do zup i sosów 18% 

W garnku z grubym dnem topimy masło i wrzucamy na nie drobno pokrojoną cebulę. Kiedy się zeszkli i lekko przyrumieni zalewamy ją bulionem warzywnym. Zagotowujemy. Wrzucamy ser topiony i mieszamy do momentu, aż się całkowicie roztopi. Doprawiamy do smaku w zależności od wersji, którą chcemy zaserwować :) I już ! W zimie podajemy gorącą, w lecie letnią. Koniecznie z grzankami ! :) Smaczności ! 


1 komentarz:

  1. Już niedługo jak przyjedzie jesień to tylko zupki na obiad!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz:)Anonimy proszę o podpis - będzie nam się milej rozmawiać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...