Szukaj w blogu

Google Website Translator Gadget

20 stycznia 2012

Białych krem z brokułów czyli o miłości do Zwierciadła i jego smaków

KREM Z BROKUŁÓW
autorstwa Doroty Biały



Dzisiaj szukałam kremu z brokułów. Ile ludzi - tyle przepisów. Ale kiedy wyskoczył mi krem z brokułów ze strony Zwierciadła - od razu wiedziałam co ugotuję.  Uwielbiam kuchnię i zdjęcia Państwa Doroty i Bogdana Białych. Ich przepisy testuję już w ciemno.  Nawet na mojej, uginającej się od książek kulinarnych półeczce, dorobili się Oni osobnego segregatora z przepisami :) Prenumeruję Zwierciadło od lat i od lat zbieram. Uwielbiam to pismo i tą ekscytację, gdy przeglądam pierwsze strony nowego wydania. Przy stole to jedna z obowiązkowych pierwszych pozycji do przeczytania. Cieszy mnie wersja elektroniczna pisma, choć na pewno nie zrezygnuję z szeleszczącej przyjemności. Co papier to papier. Taka miłość i już :) To tyle o miłości zwierciadlanej ;)
A co do zupki. Przyznaję, że na początku czułam się zawiedziona smakiem. Chyba czegoś innego się spodziewałam. Ale po dodaniu do niej sera pleśniowego i migdałów nabrała ona charakteru. Być może wina leżała w tym, że Pani Dorotka nie podała dokładnego czasu gotowania. Doszłam do wniosku, że kiedy warzywa dojdą mniej więcej, zmiksuję. I chyba zrobiłam to deko za wcześnie, gdyż marchewka (o dziwo! ) okazała się najmniej miękka i czuć ją nieprzyjemnie. Ziemniaczki też mogłyby być nieco bardziej miękkie. Chyba nie uniknie się wtedy rozgotowania brokułów - czego ja właśnie chciałam. No nic. Pierwsze koty za płoty. Mimo wszystko polecam :)



Składniki :
  • 2-3 brokuły (500g)
  • 1 cebula
  • 4 średnie ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 2 łyżki masła - u mnie ghee
  • 200g serka pleśniowego - u mnie Camembert
  • 100g płatków migdałowych
  • 1/2 litra bulionu warzywnego
  • 1 serek topiony kremowy - ja miałam tylko pół ale z dużej kostki ;)
  • 1/4 łyżeczki pieprzu
  • sól do smaku

Cebulę siekamy i podsmażamy na maśle. Dodajemy pokrojoną marchewkę. Brokuły dzielimy na różyczki. Wkładamy do rondla z podsmażoną cebulą, podlewamy bulionem i przykrywamy. Ziemniaki obrać, pokroić w drobną kostkę i dodać do zupy. W czasie gotowania płatki prażymy na suchej patelni i kroimy w kosteczkę ser pleśniowy. 
Pod koniec gotowania dodajemy do zupy serek topiony, mieszamy, zdejmujemy z ognia. Miksujemy. Podajemy w miseczkach, posypaną płatkami migdałowymi i kawałkami sera pleśniowego . Smaczności !!! :> 



6 komentarzy:

  1. Wypróbuję, brzmi zachęcająco, zaś brokuły dodam jak marchewka zmięknie :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak dodam następnym razem :)

      Usuń
  2. Ooo, pragnę teraz takiej zupki, pożywnej, treściwej i krzepiącej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj pożywna i treściwa to ona jest baaardzooo :)

      Usuń
  3. Ja też często zaglądam do zwierciadła. Kilka lat temu wypróbowałam z niego zupę marchewkową z imbirem. Była przepyszna. Sądzę, że i ta bardzo by mi zasmakowała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda ja robiłam wiele przepisów :)ale marchewkowej akurat nie wypróbowałam :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za komentarz:)Anonimy proszę o podpis - będzie nam się milej rozmawiać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...